Michał Rogowicz | 30-04-2006 21:00 |

Nokia HS-4W

W dzisiejszych czasach telefon komórkowy to podstawowe źródło komunikacji międzyludzkiej. Jedni twierdzą, że szkodzą one człowiekowi, a inni wprost przeciwnie. W ostatnich czasach wykonano wiele badań na ten temat, ale nie o tym chciałem pisać.
Jak wiadomo wszystkim, podczas jazdy nie można używać telefonów komórkowych – jedynie przez zestaw słuchawkowy, albo słuchawki bezprzewodowe. I tutaj z pomocą wychodzi nam słuchawka bezprzewodowa Nokii – model HS-4W, która zapewnia dostępność pod telefonem, nawet podczas poruszania się pojazdem jako kierowca.

Po odebraniu zestawu, które jest dość ciekawe, tzn. takie zastosowanie opakowania znajdziemy przy czytnikach kart pamięci, pendrive`ach, czy portach podczerwieni. Sama słuchawka została wykonana z wdziękiem i elegancją, a przy tym z dobrych jakościowo materiałów. Nie jest podatna na zarysowania i tego typu uszkodzenia. Wykonana jest w kolorystyce szarej z akcentami czernii, które dobrze ze sobą „współpracują” dając ciekawą kompozycje kolorystyczną – przyjazną dla oka.

Słuchawka dobrze przylega zarówno na prawym, jak i lewym uchu, a przy niskiej wadze – 21 gramów – nie „męczy” ucha. Zdarzało mi się nawet zapominać o niej, tzn. miałem go ciągle na uchu, a nie raz i tak go szukałem. Taka kolej rzeczy na pewno działa na plus tej słuchawce. Zakres jej działania sięga 10-ciu metrów, a ten obszar skraca się jeśli na przeszkodzie stają nam ściany i inne tego typu przeszkody. Łączy się on z telefonem bezpośrednio za pomocą „niewidzialnych” fal, nazywanych po prostu Bluetooth.

Może ona jednocześnie skojarzyć osiem urządzeń, ale i tak może ustanowić tylko jedno połączenie, tzn. nie może działać z ośmioma na raz. Aby rozpocząć prace między słuchawką, a telefonem należy ja uruchomić, a następnie włączyć w komórce Bluetooth, wykryć urządzenie i ustanowić połączenie. Codzienna praca z tym urządzeniem przebiegała bezkonfliktowo. Jej założenie nie stanowiło żadnego problemu – wystarczył jeden ruch ręką i już przylega ona do ucha. Nawiązywaliśmy oraz rozłączaliśmy rozmowę za pomocą jednego przycisku, który znajduje się na części wydłużonej, a gdy słabo słyszmy rozmówce wystarczyło wyregulować głośnik za pomocą przycisków znajdujących się nad uchem. Obok nich zamieszczono również dioda sygnalizująca, a nad nią wejście do ładowarki, zabezpieczone gumą.

Bateria litowo-polimerowa o pojemności 120 mAh, według producenta wystarczała na 160 godzin czuwania oraz do 6 godzin rozmów, a czas ładowania to 3 godziny. Co do tych danych mogę zgodzić się tylko z tym pierwszym w stu procentach, z resztą są małe wątpliwości. Prawdziwe dane są na szczęście tylko trochę przesadzone. Wytrzymywała ona 5 dni bez potrzeby ładowania, co jest jej niewątpliwym sukcesem.

Słuchawka HS-4W jest jedną z wielu produktów Nokii, jeśli chodzi o słuchawki bezprzewodowe, która również tym razem stanęła na wysokości zadania. Wszystkie produkty tego koncernu stoją na równym poziomie i nie jesteśmy wskazać zdecydowanego lidera. Jeśli ktoś zdecyduje się na jej zakup, na pewno nie będzie tego żałował, a pieniądze w nią zainwestowane nie będą inwestycja wyrzuconą w błoto.

    • Newsletter

    • Ostatnie komentarze
      • Reklama