Michał Rogowicz | 13-07-2013 11:41 |

Recenzja Nokia Lumia 520. Budżetowy smartfon z ciekawym wyglądem i funkcjonalnością

Nokia Lumia 520 recenzjaNokia Lumia 520 to budżetowy smartfon firmy Nokia z systemem operacyjnym Windows Phone 8. Oczywiście żadnych spektakularnych rozwiązań w nim nie spotkamy, ale nie takie jest jego zadanie. Jest to najtańszy smartfon z Windows Phone 8 i przeznaczony dla mas. I jak na razie to się przewiduje, bo Lumia 520 jest obecnie najchętniej kupowanym smartfonem z platformą Microsoftu.

Pudełko, w którym otrzymałem smartfona Nokia Lumia 520 jest utrzymane w tej samej stylistyce, co wszystkie Lumie, ale jest zdecydowanie najmniejsze. W opakowaniu klient znajdzie telefon, baterię, ładowarkę sieciową, zestaw słuchawkowy oraz kabel USB. Jednak najbardziej boli w tym zestawie kabel USB, ale nie w tym sensie, że jest, ale że po prostu jest za krótki. Ma on zaledwie kilkanaście centymetrów i ciężko go nawet użytkować przy laptopie, a co dopiero przy komputerze, jak ma port USB u góry obudowy?

Konstrukcja, wykonanie i funkcjonalność

Nokia Lumia 520 to mały i zgrabny smartfon, który dosyć pewnie trzyma się w dłoni. Ja nie miałem większych problemów z użytkowaniem tego telefonu komórkowego w jednej dłoni. Oczywiście, np. przy pisaniu wiadomości potrzeba była pomoc drugiej ręki. Ale śmiało możemy wykonać telefon nie używając dwóch dłoni.

Chociaż testowany telefon Nokia Lumia 520 został wykonany głównie z plastiku, to jednak jest dobrze ze sobą spasowany. Już w pierwszym dniu upadł mi z wysokości około pół metra prosto na płytki. Nieco się rozpadł, ale poskładałem go, włączyłem i smartfon działa do tej pory bez zarzutu. Co ważne – na obudowie nie ma żadnej rysy, czy znaku, że urządzenie miało kontakt z podłożem. To chyba najlepsza ocena jakości wykonania…

Nokia Lumia 520 recenzja

Dodam tylko jeszcze, że tylna klapa jest bardzo łatwa do ściągnięcia i w każdej chwili możemy zmieniać kolor naszego smartfona. Wystarczy popchnąć klapkę, nad napisem Nokia, a natychmiast sama odchodzi od telefonu. Jednak w zestawie jest tylko jeden odcień klapki. Do produkcji tylnego panelu wykorzystano plastik, ale jest to stosunkowo dobry stop, ponieważ przez kilkanaście dni testu nie pojawiła się na nim żadna rysa.

Wokół obudowy umieszczono kilka portów. Postawiono na minimalizm i bardzo dobrze, bo całościowy efekt jest przyjemny. Po prawej stronie znajdują się cztery przycisk – spust aparatu, regulację głośności oraz zasilający. Natomiast u góry jest wejście jack 3,5 mm, a na dole microUSB.

Nokia Lumia 520 recenzja

Wyświetlacz

Fiński producent telefonów komórkowych w budżetowym smartfonie Nokia Lumia 520 umieścił ekran IPS LCD o przekątnej 4 cale i rozdzielczości 480×800 piksela. Technologia IPS zapewnia, że z wyświetlacza możemy korzystać nawet przy intensywnym natężeniu promieni słonecznych. Wszystkie topowe Lumie charakteryzują się szkłem Gorilla Glass, czy ClearBlack, ale w tym modelu tego nie doświadczymy. Ale nie dziwi mnie ten fakt, bo Nokia Lumia 520 należy do tanich smartfonów.

Jednak w praktyce z trwałością ekranu nie jest tak źle. Przez kilkanaście dni nie dostrzegłem żadnej większej rysy na powłoce wyświetlacza. Jestem tym miło zaskoczony, bo to plastik i nic więcej. Ale od razu dodam – jakość szczególnie o tego smartfona nie dbałem.

Oczywiście Nokia Lumia 520 z swoim ekranem nie może się równać jakością odwzorowanych kolorów do topowych urządzeń. Wszelkie barwy są gorzej odwzorowane i gdy tak patrzymy na interfejs to widać, że nie jest to AMOLED, czy PureMotion+ HD. Jednak w tym przedziale cenowym, wyświetlacz prezentuje się przyzwoicie. Nie ma żadnych pojedynczych pikseli. Jedynie czasami można dostrzec efekt „mgły”.

Nokia Lumia 520 recenzja

Jeśli na tapetę weźmiemy także czułość reakcji na polecenia, to nie mam większych zastrzeżeń. Wszystko uruchamiało się praktycznie za pierwszym razem. Z kolei redagowanie treści na klawiaturze ekranowej było szybkie i bezkonfliktowe. Nie zdarzało mi się, abym na potęgę „gubił” znaki podczas pisania.

Przeglądarka internetowa

Nokia Lumia 520, chociaż jest najtańsza z Windows Phone 8, ma zainstalowaną aplikację Internet Explorer. Oprogramowanie w praktyce sprawdza się bez zarzutu. Podczas wszystkich dni testu, IE ani razu mi się nie wyłączyło. Za każdym razem wybrana przeze mnie strona internetowa była wczytywana. Nie było z tym żadnego problemu. W przeglądarce mogłem mieć kilka kart uruchomionych jednocześnie, a i tak nie wykrywałem jakiegoś spowolnienia w pracy.

Nokia Lumia 520 recenzja

System operacyjny

Oczywiście Nokia Lumia 520 pracuje pod kontrolą platformy Windows Phone 8, ale to nie jest już żadną tajemnicą. Ale zawsze pozostaje pytanie jak system operacyjny będzie działał na wybranym sprzęcie. I jak myślicie, czy 512 MB RAM w tym smartfonie coś „psuje”? Otóż NIE! Platforma Microsoftu w Nokii Lumia 520 działa praktycznie tak samo, jak we wszystkich testowanych przeze mnie Lumiach, a miałem już wszystkie.

Windows Phone 8 radził sobie z obsługa kilku aplikacji jednocześnie. Nie uruchamiały się tylko te, które potrzebowały więcej niż 512 MB RAM. Wszystkie dostępne programy oraz gry prawidłowo funkcjonowały.

Nokia Lumia 520 recenzja

Trochę specyfikacji

Jak już jestem przy temacie Windows Phone 8 i pamięci operacyjnej RAM 512 MB, to muszę wspomnieć o innych podzespołach, które pozwalają na płynną pracę smartfona. Na pokładzie znajdziemy jeszcze dwurdzeniowy procesor o częstotliwości pracy zegara 1 GHz oraz układ graficzny Adreno 305. Z kolei wbudowana pamięć wynosi 8 GB, ale można ją rozszerzyć za pośrednictwem kart microSD do 64 GB.

Multimedia

Smartfon Nokia Lumia 520 chociaż jest budżetowym urządzeniem, to nie zapomina o fanach multimedialnej rozrywki. Oczywiście jest możliwość odtwarzania muzyki oraz dostęp do usługi Mix radio. Interfejs do zarządzania utworami jest standardowy i nie wyróżnia się w żaden sposób od innych Lumii. Dlatego warto się skupić na jakości wydobywającego się dźwięku z głośnika. Nie jest ona rewelacyjna, ale też nie należy do najgorszych. Zdecydowanie bardziej polecam podłączenie zestawu słuchawkowego.

Z Windows Phone Store pobrałem kilkanaście różnych programów oraz gier, aby sprawdzić jak sobie Windows Phone 8 w Lumii 520 radzi sobie z obsługą aplikacji I muszę przyznać, że nie ma żadnych komplikacji. Wszystkie zainstalowane tytuły prawidłowo współpracowały z testowaną Lumią.

Nokia Lumia 520 recenzja

Aparat fotograficzny

Firma Nokia umieściła w budżetowej Nokii Lumia 520 kamerę o matrycy 5 megapiksela, ale niestety nie jest ona wspierana żadnymi dodatkowymi technologiami. Na próżno szukać optycznej stabilizacji, Carl Zeiss, czy chociaż lampy błyskowej. Jest to podstawowe rozwiązanie, ale szczerze to ja na lepsze nie liczyłem w tym modelu.

Aparat fotograficzny w testowanej Lumii pozwala na wykonanie zdjęcia tylko w jednej rozdzielczości – 5 megapiksela. Nie ma możliwości ustawienia mniejszej wielkości. Ciekawi mnie tylko czemu jest jedna rozdzielczość… Jednak możemy zmienić kilka innych opcji, m.in. balans bieli, ISO, wartość ekspozycji, czy sceny.

Zobacz: Nokia Lumia 520. Przykładowe zdjęcia wykonane aparatem 5 Mpix. Galeria

Co do jakości samych zdjęć, to nie jest źle, ale nie ma szału. Napisze to nieco inaczej – jak na telefon za 500/600 zł, to fotki są dobre. Nie ma żadnych spektakularnych efektów. Kolory są nieco blade i słabo nasycone. Aby wykonać w pełni czytelne zdjęcie, to należy skorzystać z naturalnego dziennego światła. Wtedy gwarantuje Wam, że z fotki będziecie zadowoleni. W gorszych warunkach możecie być już zawiedzeni…

Nie ma brakuje funkcji nagrywania filmów. Nokia Lumia 520 oferuje rejestrowanie materiałów wideo w jakości 720p. Oczywiście nie jest to takie HD, jakie byśmy sobie życzyli, ale naprawdę – nie ma co narzekać. Jednak tutaj też trzeba się posłużyć dziennym światłem.

Aplikacje nawigacyjne

To jeden z najważniejszych aspektów we wszystkich telefonach komórkowych Nokia. Chociaż oprogramowanie nawigacyjne w Windows Phone nie jest jeszcze tak funkcjonalne, jak w Symbianie, to jednak z miesiąca na miesiąc opcji przybywa. W testowanym smartfonie Nokia Lumia 520 użytkownicy mogą skorzystać z Here Maps oraz Here Drive. Obie aplikację działają bez zarzutu – nie zawieszają się. Here Maps prawidłowo oblicza naszą pozycję. Z kolei Here Drive radzi sobie w mieście, jak i po za. Trasy wyszukiwane są bardzo szybko, a gdy pomylimy drogi, to Here Drive automatycznie wyszukuje nową.

Nokia Lumia 520 recenzja

Muszę wspomnieć, że dla modelu Nokia Lumia 520 globalna wersja Here Drive z „plusem” będzie dostępna za dodatkową opłatą. Za Here Drive+ z mapami całego świata, użytkownik będzie musiał zapłącić 35 euro. Taki sam problem mają posiadacze Lumii 521 oraz Lumii 720. Pozostałe Lumie mają Here Drive z „plusem” za darmo. Lokalna wersja, na wybrany kraj, nadal będzie dostępna bez żadnych opłat.

Nokia Lumia 520 recenzja

Łączność

Nokia Lumia 520 oferuje trzy sposoby transmisji danych – kabel USB, Bluetooth oraz WiFi. Za pomocą przewodu microUSB jest najprościej – po podłączeniu do komputera, smartfon jest wykrywany jako osobny dysk. W przypadku Bluetooth v3.0 jest nieco więcej zabawy, ale też nie jest to nic skomplikowanego.

Testowana Nokia została wyposażona w moduł WLAN pracujący w pasmach 802.11 b/g/n. W praktyce pozwala na podłączenie się do dowolnego punktu dostępowego. Nie ważne, czy w domu, czy w centrum handlowym. Nie zdarzyła mi się sytuacja, abym nie mógł się „porozumieć” z jakimś routerem, czy hot spotem. Stabilność połączenia również stała na wysokim poziomie.

Nokia Lumia 520 recenzja

Funkcje telefoniczne

Już miałem kończyć test tego smartfona, ale przypomniałem sobie, że skupiłem się na najważniejszych opcjach, a kompletnie zapomniałem o podstawowych funkcjach, czyli SMSach i telefonowaniu. Wiadomości tekstowe segregowane są, tak jak we wszystkich Lumiach, w formie czatu, a polski słownik dobrze podpowiada słowa. Kalwiatura ekrnowa wraz z słownikiem jest jednym z najlepszych rozwiązań podczas wszystkich prodcuentów smartfonów.

Jeśli chodzi o jakość rozmów telefonicznych, to raczej nikt nie powinien narzekać. Ja nie miałem problemów z prawidłowym odsłuchem rozmówcy i w drugą stronę.

Raz miałem problem z rozłączającym się połączeniem, ale to była raczej wina infrastruktury sieci komórkowej, bo w innym mieście tego bugu nie było.

Akumulator

W testowanym smartfonie Nokia Lumia 520 użytkownik ma do dyspozycji ogniwo litowo-jonowe o pojemności 1430 mAh. W tej Lumii można bez problemu samemu wymienić baterię. Niestety nie we wszystkich Lumiach jest to możliwe. Wracając do tematu Lumii 520, to producent zapewnia, że w trybie czuwania powinien pracować do 360 h. A jak wyglądała sprawa z wydajnością w praktyce? Otóż nie było tak źle. Przy normalnym użytkowaniu, Nokie Lumia 520 musiałem ładować średnio co dwie doby. Nie jest to zły wynik, bo w tym czasie korzystałem z poczty elektronicznej, WiFi, rozmów, wiadomości tekstowych, muzyki i wszelkich dobrodziejstw tego urządzenia.

Nokia Lumia 520 recenzja

NA KONIEC

Multimedialny smartfon Nokia Lumia 520 to budżetowa i tania propozycja. Przeznaczona jest dla osób, które nie potrzebują drugiego urządzenia lub po prostu chcą zapoznać się z systemem operacyjnym Windows Phone 8. Wcale mnie nie dziwi popularność tego modelu, ponieważ wygląda świetnie, ma spore możliwości, a także przyzwoitą cenę.

Najważniejsze dane Nokia Lumia 520:

– ekran 4 cale, 480×800 piksela, 16 mln kolorów, IPS LCD , multi-touch,
– GSM 850 / 900 / 1800 / 1900, HSDPA 900 / 2100, HSDPA 850 / 1900 / 2100,
– dwurdzeniowy procesor 1 GHz, Adreno 305,
– 8 GB, 512 MB RAM, obsługa kart microSD do 64 GB,
– Bluetooth, WiFi,
– Windows Phone 8,
– aparat fotograficzny 5 megapiksela.
ZALETY:
– dobra konstrukcja, choć plastikowa,
– odporność na upadki,
– wydajny,
– cena,
– obsługa kart microSD,
– dobra jakość rozmów,
– darmowa nawigacja.

WADY:
– brak lampy błyskowej w aparacie,
– blade kolory na ekranie,
– ograniczenia ze względu na 512 MB RAM.

  • wojo

    Fajnie, że piszesz recenzje, ale zanim je opublikujesz, to przeczytaj dokładnie kilka razy, albo daj komuś do korekty. Byk na byku bykiem pogania…

    • Elvis_244

      Dokładnie! W tekście (tak na marginesie praktycznie w każdym tego autora) jest tyle błędów językowych: stylistyka, składnia, logiczne, literówki – że aż człowieka po oczach bije jak to czyta. Wiem, że teraz ludzie nie zwracają uwagi na takie drobnostki jak poprawne wysławianie się, ale można dać tekst do przeczytania komuś innemu, jeśli samemu się mowy ojczystej nie bardzo ogarnia. P.S. Gdyby nie byki językowe, recenzja całkiem OK.

  • szymeczek31

    I ja mam ten telefon. Jest spoko . Jedynie wkurzają mnie rysy na moim ekranie które szybko się mnożą. Zapomniałeś o latarce brak ledowej lampy czyni że żadne latarki nie działają. Telefon ma tyle zalet że wymieniam tylko wady.

  • Cinkof

    Aparat fotograficzny w testowanej Lumii pozwala na wykonanie zdjęcia tylko w jednej rozdzielczości – 5 megapiksela
    Jeśli ustawimy rozmiar zdjęć na 16:9 mamy wtedy 3 megapiksele, jeśli 4:3 mamy wtedy 5 megapikseli.

  • ed

    hehe 2 dobry trzyma ? chyba bez ruchu i z wyłączonymi wszystkimi rzeczami + 0 rozmów i sms

    • Newsletter

    • Ostatnie komentarze
      • Reklama