Konrad Karpieszuk | 16-07-2012 11:37 |

Recenzja gry Dragger. Kolejny klon zasady tytułu Angry Birds?

DraggerKolejny raz ładna ikonka w sklepie z aplikacjami zachęciła mnie do instalacji gry (hej twórcy aplikacji – już wiecie jak wpłynąć na takich użytkowników jak ja). Tym razem była to gra Dragger. Prostota owej gry sprawiła, że zostałem z nią na trochę dłużej.

Dragger to coś w rodzaju bilarda stworzonego chyba z zazdrości o Angry Birds. Naciągając palcem wesołego stworka musimy trafić w inne, smutne znajdujące się na tej samej planszy. Gdy trafimy, także zaczynają się uśmiechać i jeśli nie przekroczymy dopuszczalnej ilości strzałów, przechodzimy dalej. Prościzna, która nie została zbytnio skomplikowana. Jedyne urozmaicenie jakie zauważyłem, to fakt, że pojawiają się stworki, które trafić należy więcej niż raz.

Dragger

Gra nie wciąga tak by spędzić nad nią dziesiątki godzin i zapomnieć położyć się spać. Mimo to warto mieć tę aplikację w telefonie by zabić nudę w autobusie czy poczekalni do lekarza. Do takich zadań nadaje się idealnie.
Gra ma jednak kilka wad.

Dragger

Przede wszystkim jest ciasno. O ile w Angry Birds ptakiem można wystrzelić w każdym kierunku zupełnie swobodnie, tutaj, jeśli nasz stworek jest przy krawędzi ekranu, naciągnąć go możemy tylko mniej lub bardziej w kierunku tej krawędzi. Obraz nie jest przesuwany w ogóle i tym samym próba naciągnięcia w kierunku środka planszy kończy się bardzo szybko – palec wychodzi poza ekran, traci z nim kontakt i następuje krótki wystrzał. Autorzy gry jednak chyba wzięli pod uwagę ten problem i ustawienia stworków na planszy na początku rundy są tak dobrane, że wygrać można nawet strzelając z odbiciem od krawędzi ekranu.

Dragger

Druga wada to wymiana danych. Przy każdym włączeniu Dragger nie tylko chce się połączyć z internetem ale i prosi nas o dostęp do GPS. Nie jest to w żaden sposób wykorzystywane w grze więc jedyny powód dlaczego mieliby to robić, jest zbieranie danych o użytkownikach. Nieco niepokojące.

Trzecia, mniejsza wada to mała ilość plansz. Gra co prawda podzielona jest na dwa tryby, jednak nie zauważyłem większej różnicy między nimi.

Dragger

Pomijając wady – da się tym chwilę pobawić. Zatem jeśli nie przeszkadza Wam prostota i powyższe ograniczenia, śmiało instalujcie.

Plusy:
+ przyjemna,
+ darmowa.

Minusy:
– lekkie niedopracowanie,
– zbieranie danych o użytkownikach,
– brak dźwięków.

  • Gosc

    nie za bardzo wiem o co w niej chodzi

    • Newsletter

    • Ostatnie komentarze
      • Reklama