Konrad Karpieszuk | 11-11-2012 23:21 |

Recenzja gry Defend The Bunker [Symbian]

Defend The BunkerKtóż nie lubi gier typu Obrona wieży? Jest to pytanie retoryczne, ale znam na nie odpowiedź: otóż ci, którzy takich gier jeszcze nie widzieli. Wydaje mi się, że zgadłem, więc jeśli jeszcze nigdy nie słyszałeś o takim typie gier, mam dla ciebie dobrą wiadomość: pod Symbianem jest ona także dostępna i ta symbianowa jej odmiana nazywa się Defend The Bunker.

Gra dostępna jest za darmo, jedynie podczas uruchamiania i wyłączania musimy obejrzeć reklamę. W tym celu konieczne jest połączenie z internetem, ale WiFi spokojnie w tym celu wystarczy. Po reklamie przechodzimy do gry i już możemy się rozłączyć.

Na czym gra polega? Wyjaśniam oczywiście tylko tym, którzy nigdy się z obroną wieży nie spotkali, wszyscy inni właściwie nie znajdą tu nic nietypowego. Za posiadane pieniądze rozmieszczamy na planszy wzdłuż trasy wieżyczki strzelnicze. Po chwili na trasie pojawiają się wrogie jednostki. Wieżyczki do nich strzelają, za każdego zabitego dostajemy pieniądze, za które wieże można rozbudować lub wybudować nowe. Gdy wrogowie dojdą do końca planszy przegrywamy.

Brzmi banalnie, ale wbrew pozorom gra jest jak najbardziej wciągające. Coraz trudniejsze plansze z coraz bardziej wyrafinowanymi wrogimi jednostkami sprawiają, że w zabawę można wciągnąć się na długie godziny. Ja sam gdy to piszę jestem już po miesiącu całkiem intensywnej gry i nadal gram.

Nie da się ukryć, że gra jednak ideałem nie jest. Na pewno męcząca jest dziwna melodyjka, towarzysząca nam prze cały czas gry. Na szczęście można ją wyłączyć, ale tym samym tracimy wszelki dźwięk w grze – łącznie z odgłosami wybuchów czy interakcji z interfejsem przez co gra wydaje się nieco płaska. Inna wada to niedopracowanie menu wieżyczek, gdy te stawiane są przy brzegach ekranu. Część opcji zwyczajnie nie jest widoczna i nie można z nich korzystać. Drażni także prostota trasy przemarszu; w wielu konkurencyjnych odpowiednikach tej gry jest to rozwiązane o wiele fajniej, a szlak przemarszu jest nieprzewidywalny.

No ale cóż. Gra jest darmowa, więc nie ma na co narzekać i pozostaje tylko ściągać i grać. Wciągnie na pewno!

Plusy:
+ duża grywalność,
+ bezpłatna,
+ sprawdzony pomysł na grę.

Minusy:
– niedopracowanie interfejsu.

Pobierz

    • Newsletter

    • Ostatnie komentarze
      • Reklama