Michał Rogowicz | 11-07-2013 13:06 |

Recenzja głośnika Nokia JBL PlayUp. Bryła z dużą mocą i parowaniem NFC

JBL PlayUpGdy tylko otrzymałem zestaw głośników JBL PlayUp, JBL PowerUp oraz słuchawki Purity Pro, to zwróciłem uwagę sprzęt JBL PlayUp, ponieważ jest stosunkowo mały i poręczny. Ciekawiło mnie tylko jak będzie odtwarzać muzykę i muszę przyznać, że się nie zawiodłem.

Konstrukcja

Testowany głośnik Nokia JBL PlayUp ma kształt dużej, okrągłej bryły. Ale to nie znaczy, że jest to wada, a wręcz przeciwnie. Stylistyka tego urządzenia bardzo przypadła mi do gustu. Oczywiście są gusta i guściki, ale PlayUp prezentuje się naprawdę świetnie.

Chociaż nie jest małe i lekkie urządzenie (waży 760 g), to nie ma żadnego problemu z jego transportowaniem. Głośnik pewnie trzyma się w dłoni, a w przemieszczaniu pomaga, dołączony, pokrowiec.

Nokia JBL PlayUp

Obudowa została bardzo dobrze ze sobą spasowana. Nie ma mowy, aby głośnik rozpadł się po byle jakim upadku. Gdy tylko go trzymam w ręce to mam wrażenie, że po prostu nie ma się w nim co „odczepić”, czy odpaść. Żadnych takich elementów po prostu nie widać. Według mnie, aby uszkodzić trwale PlayUp, to naprawdę trzeba by się postarać.

Jak z funkcjonalnością?

JBL PlayUp to skromnie wykonany głośnik. Wokół obudowy znajdziemy tylko najpotrzebniejsze porty oraz klawisze. Z tyłu urządzenia znajdziemy najwięcej – wejście microUSB, jack 3,5 mm oraz przycisk zasilający. Z kolei z przodu jest tylko klawisz parujący Bluetooth, a u góry regulacja głośności.

Wszystkie te przyciski mają odpowiednią wielkość i bez problemu się je używa. Regulacja głośności jest chyba w najbardziej optymalnym miejscu.

Dodatkowo umieszczono jeszcze kilka diod informacyjnych, m.in. poziomu naładowania (na regulacji) oraz łączności Bluetooth.

Nokia JBL PlayUp

Parowanie
Bezprzewodowy głośnik PlayUp można sparować z dowolnym urządzeniem wyposażonym w moduł Bluetooth v2.1 z EDR, bądź NFC. W przypadku tej drugiej technologii to testowałem sprzęt z smartfonem Nokia Lumia 920. I żadnych problemów z sparowaniem nie było. Głośnik natychmiast nawiązywał połączenie, a muzyka była praktycznie od razu odtwarzana na PlayUp.

Najpopularniejszym sposobem jest jednak Bluetooth. Aby testowany sprzęt był widoczny dla innych urządzeń należy przycisnąć klawisz Bluetooth i poczekać aż będzie świecił na niebiesko. Wtedy możemy wyszukać głośnik w drugim sprzęcie. Następnie wystarczy raz powiązać urządzenia, a kolejnym razem parowanie nastąpi automatycznie.

Nokia JBL PlayUp

Stabilność połączenia
Ta kwestia w bezprzewodowych głośnikach jest bardzo ważna. Producent zapewnia, że technologia Bluetotoh zapewnia połączenie na odległość 10 m. I faktycznie tak może być, ponieważ w mieszkaniu mogłem śmiało podróżować po wszystkich pomieszczeniach, a źródło muzyki było cały czas w jednym miejscu. Nie spotkałem się z sytuacją, aby nagle dźwięk przerywał, bądź po prostu zanikał. Przez kilkanaście dni połączenie ani razu się nie zerowało.

W tej kwestii nie mam żadnych zastrzeżeń, ale jest jedno małe ale…

Chociaż laptop i głośnik był już ze sobą sparowany wcześniej, to gdy włączałem PlayUp, to niestety połączenie nie było automatyczne nawiązywane. Czekałem, czekałem i nic… Rozwiązanie jest jednak proste. Wystarczy jeszcze raz włączyć moduł Bluetooth w laptopie, a natychmiast głośnik był już sparowany. Mi się jednak wydaje, że to błąd w oprogramowaniu Windows 7, niż w samym produkcie JBL.

Nokia JBL PlayUp

Wsparcie technologiczne

Aby w takim urządzeniu dźwięk był zadowalający dla użytkownika, to producenci musieli zdecydować się na zastosowanie technologii, które to zapewnią. Dlatego w testowanym głośniku znajdziemy kilka ciekawych rozwiązań.

Podstawą jest kodek apt™-X, którego zadaniem jest kontrolowanie przesyłania dźwięku pomiędzy dwoma urządzeniami. W taki sposób, aby w żaden sposób nie stracić na jakości odtwarzanej muzyki. Pomaga w tym inny kodek do transmisji – SBS oraz DSP (cyfrowa obróbka dźwięku). Z kolei strumień muzyczny jest przesyłany w sposób dookólny 360°.

Nokia JBL PlayUp

Moc dźwięku

Testowany głośnik charakteryzuje się trzema głośnikami umieszczonymi u góry urządzenia. W ten sposób dźwięk jest mocniejszy i jakościowo lepszy, bo cała moc nie jest skupiona na jednym.

Oczywiście w takich gadżetach bardzo ważna jest jakość przesyłanego dźwięku. I w tym sprzęcie jestem z tego bardzo zadowolony. Muzyka, która wydobywa się z PlayUp jest na pewno „czysta”. Nawet przy maksymalnej skali głośności nie ma mowy o jakimś charczeniu – chyba, że bardzo delikatne. Sama moc też jest myślę odpowiednia. Śmiało go można zabrać w podróż, nad jezioro, pod namiot i może służyć jako główne źródło muzyki. W takim przypadku sprawdzi się doskonale, a wiem to z autopsji, bo raz poza miastem już ze mną był.

Nokia JBL PlayUp

Co ciekawe, PlayUp wyposażony jest w mini subufer. Z boku głośnika znajdziemy charakterystyczne, dla bufera, wyjście dla powietrza. I faktycznie pełni to funkcję basu. Podczas odtwarzania muzyki na pewno usłyszymy takie brzmienia. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, to wstarczy przyłożyć ucho, aby przekonać się, że bas jest, a do tego strumień powietrza.

Nokia JBL PlayUp

Akumulator
W bezprzewodowym głośniku Nokia JBL PlayUp zastosowano ogniwo litowo-jonowe o pojemności 1430 mAh. Co ciekawe taką baterię możemy wymienić i zastąpić ją inną o tym samym typie – BL-5C. Jest to bardzo dobra wiadomość, ponieważ gdy nie mamy możliwości podłączenia do gniazdka elektrycznego, to możemy zamontować akumulator z innej Nokii. W ten sposób muzyka będzie grała bez przerwy.

Nokia wraz z JBL zapewnia, że głośnik może odtwarzać muzykę przez 10 godzin. Sam nie sprawdzałem go pod tym względem, tzn. nie słuchałem jednorazowo przez 10 h. Ale to nie znaczy, że go nie sprawdziłem. Ogólnie korzystałem z PlayUp przez 2 tygodnie i praktycznie codziennie słuchałem muzyki – czasami kilka minut, czasami kilka godzin.

Przez ten okres zaledwie 3 razy musiałem go podłączyć do prądu. Jak dla mnie jest to bardzo dobry wynik.

Nokia JBL PlayUp

NA KONIEC

Testowany głośnik Nokia JBL PlayUP to naprawdę bardzo fajne akcesorium. Jakość dźwięku, design oraz wykonanie na pewno przypadną potencjalnemu użytkownikowi do gustu. Ale trzeba sobie zadać pytanie… Czy JBL PlayUp jest wart 500 zł? Bo obecnie trzeba tyle za niego zapłacić. Jeśli Was stać, to nie zastanawiajcie się… W plenerowych wyjazdach na pewno się przyda.

Nokia JBL PlayUp

Zalety i wady Nokia JBL PlayUp:

+ jakość wykonania,
+ głośny i wyraźny dźwięk,
+ NFC,
+ stabilność połączenia,
+ długi czas pracy,
– problem z parowaniem z PC,
– cena.

    • Newsletter

    • Ostatnie komentarze
      • Reklama