Konrad Karpieszuk | 29-05-2013 10:22 |

Recenzja aplikacji YouTube dla Windows Phone produkcji Microsoftu…

YouTube dla Windows PhoneNie chciała przyjść góra do Mahometa, przyszedł więc Mahomet do góry – to powiedzenie idealnie odzwierciedla kulisy powstania aplikacji YouTube na telefony z systemem Windows Phone. Od dawna bowiem Google – właściciel serwisu YouTube – zapowiadał, że nie jest zainteresowany tworzeniem dedykowanych aplikacji na telefony z tym systemem, konkurencyjnym wobec także należącego do Google Androida. Programiści Microsoftu postanowili się wziąć sprawy w swoje ręce i sami stworzyć taką aplikację. Wyszła im rewelacyjnie.

Można się zastanawiać czy jakikolwiek sens ma oglądanie filmów na małym ekranie telefonu komórkowego. Potrzebny jest do tego albo dobry pakiet internetowy wykupiony u operatora, albo stałe łącze WiFi. A tam gdzie mamy to ostatnie, najczęściej mamy także i coś z większym ekranem. Na przykład laptopa czy peceta. Tak więc sam nieczęsto korzystałem z YouTube dla telefonów Nokia. Zainstalowałem, sprawdziłem i leżało nieodinstalowane.

Zobacz także: Aplikacja YouTube w całkowicie nowej wersji dla Windows Phone 8! Jest poprawa

Interfejs

Postanowiłem jednak aplikacji przyjrzeć się bliżej. Pierwsze co zawsze brane jest pod uwagę to interfejs i nasza z nim interakcja. Ten jest zdecydowanie przyjemny i bardzo dobrze dopasowany do designu całego systemu Windows Phone. Wiele razy już chwaliłem wygląd kafelkowych aplikacji, ta jednak pokazuje, że można zrobić to jeszcze lepiej i z tego minimalistycznego wzornictwa wyciągnąć jeszcze więcej. Wszyscy twórcy interfejsów powinni zainstalować ten program i przyjrzeć się jego rozwiązaniom. Opcji, rzeczy, tekstów jest wiele, ale nic niczego tu nie przytłacza. Jest tak ja ma być, logicznie. Gdy przychodzi mi do głowy aby udać się w jakieś miejsce czy wykonać jakąś akcję nie muszę długo szukać jak to zrobić.

Jakie funkcje?

Do rzeczy. Po uruchomieniu programu widzimy miniaturki filmów nazwanych tu ‘trending’ (niestety cały program nie jest spolszczony). Przesunięcie w bok pozwala nam przeglądać kategorie, cały czas też jest dostępna wyszukiwarka. Na ekranie pojedynczego filmy oczywiście możemy go obejrzeć (używany jest tu chyba standardowy odtwarzacz wideo wbudowany w system Windows Phone, można także oglądać jako element osadzony w programie, a nie tylko w opcji na cały ekran). Podczas oglądania mamy dostęp do wszystkich najważniejszych opcji, jakie są też w desktopowej wersji YouTube dostępnej przez przeglądarkę internetową. Można więc film skomentować, ocenić, podzielić się z nim czy zobaczyć filmy powiązane.

Zobacz także: Microsoft przygotował świetną aplikację YouTube, a Google każę ją usunąć…

Osoby zalogowane dostają jeszcze więcej opcji. Gdy jesteśmy zalogowani, główny ekran wyświetla nasze subskrypcje. W menu użytkownika mamy dostęp do pozostałych list: filmy do obejrzenia, ulubione, historii przeglądania…

Pobieranie filmów na smartfona

Najfajniejszą opcją jest możliwość pobrania filmu na nasz telefon by obejrzeć go później. Niestety zawodzi tu trochę moja Nokia, w której już kończy się dostępna pamięć – pobrać więc mogłem tylko krótkie filmiki, co nieco przeczy idei pobierania – zakładałem, że uda mi się ściągnąć jakiś dłuższy film, by obejrzeć go później na przykład w podróży. Telefon wyświetlił mi tylko informację, że 1,3 GB miejsca to jest jednak za mało (próbowałem pobrać film godzinny w najniższej jakości).

Czy czegoś jeszcze brakuje? Nie ma chyba opcji przesyłania filmów na YouTube z naszego telefonu. Byłoby to niezwykle przydatne, ale niestety nie jest to możliwe.

Zobacz także: Microsoft aktualizację YouTube… Usuwa tylko częściowo to co chciało Google

Do czego więc można używać YouTube, zważywszy na moje wątpliwości co do małego ekranu telefonu? Mam już dodane kilka filmów do ‘watch later’, by przy zasypianiu, na słuchawkach obejrzeć je w łóżku. Wifi w domu mam dostępne, mam nadzieję, że bateria wytrzyma.

Plusy:
+ świetny interfejs,
+ brak reklam,
+ stabilność działania,
+ możliwość pobierania filmów na ‘dysk’ telefonu.

Minusy:
– brak spolszczenia,
– brak możliwości publikacji filmów.

P.S. Jest to recenzja aplikacji przed aktualizacją usuwającą dwie funkcje – reklamy i pobieranie filmów.

youtube

    • Newsletter

    • Ostatnie komentarze
      • Reklama