Michał Rogowicz | 07-12-2008 12:47 |

Nokia 6101

Nokia 6101
Nokia 6101
Nokia 6101
Nokia 6101
Nokia 6101
Podstawowe dane techniczne:
Model6101
Wymiary (szer,wys,grub)85 x 45 x 24 mm
Waga97 g
ZasięgGSM 900, GSM1800, GSM1900
Czas czuwania330 h
Czas rozmowy240 min
Bateria760, litowo-jonowy (LiIon)
Wyświetlacz128 x 160, 65 tys. kolorów
Procesor
System operacyjny
Dostępna pamięć3,5 MB
Multimedia:
Dzwonki polifoniczneTak, dzwonki mp3
DyktafonTak
Tryb głośnomówiącyTak
Odtwarzacz MP3Nie
RadioTak

Aparat:
Aparat fotograficzny640x480, nagrywanie filmów

Wiadomości:
SMSTak
MMSTak
T9Tak
Klient e-mailTak

Łączność:
IrdaTak
BluetoothNie
HSCSDTak
GPRSClass 10
CSDTak
EDGETak
WiFiNie
WAPTak
XHTML
I-modeNie

Inne funkcje:
Złącze kart pamięci Nie
Karta pamięci w zestawie
Naciśnij i mów (ang. Push to talk)
Wymienne obudowyNie
JavaTak
BudzikTak
KalendarzTak
NotatnikNie
MinutnikTak
StoperTak
Wybieranie głosoweTak
WideokonferencjaNie
Cena według producenta

Dodatkowe informacje:
Dodatkowe informacjepush to talk, SyncML

Sprawdź cenę:

Ocena:   0.00 Ilość ocen: 0

Twoja ocena: 

Michał Rogowicz | 25-04-2006 17:00 |

Nokia 6101

Pierwsze clamshelle, czyli „muszelki” przybyły do Polski od Motoroli – zdobyły one fenomenalne recenzje. Fińska Nokia od dłuższego czasu próbuje im dorównać, lecz niestety za bardzo to nie wychodzi, choć wypuściła już kilkanaście modeli.
Moim zdaniem jednak, model 6101 może znacznie doścignąć "leżaki" z USA, a nawet je prześcignąć.

W zestawie oprócz telefonu umieszczono instrukcję obsługi, ładowarkę, przejściówke do ładowarki, zestaw słuchawkowy. Jest to skromny zestaw, ale do tego telefonu więcej nie potrzeba, ponieważ nie jest on "nafaszerowany" funkcjami.

Pierwsze wrażenie

Telefon pracuje w pasmach GSM 900, GSM1800, GSM1900, dzięki czemu może być wykorzystywany nie tylko w Europie, ale również np. w USA. Na zdjęciach zauważyliście pewnie, że ta słuchawka posiada antenkę, tak dawno nie spotykaną już w dzisiejszych czasach, gdzie technologia tak daleko się rozwinęła. Jednak z całą stanowczością muszę stwierdzić, że nie przeszkadzała ona w cale w użytkowaniu, a nawet nadawała urok temu telefonowi oraz swoją "oryginalność". Skoro zainstalowano w nim antenę to od razu nasuwa się pytanie, czy uwierała ona w kieszeni, w spodniach. Odpowiedź jest jednoznaczna: Nie. Nie było żadnych problemów typu: musze wstać, bo mnie komórka uwiera lub musze zmienić jej położenie.

Obudowę Nokii 6101 wykonano z materiałów bardzo dobrej jakości, konstrukcja otwierania jak i zamykania telefonu sprawia wrażenie solidnego. Dzięki tym składnikom obudowa jest twarda, nie jest zbyt podatna na zarysowania, co jest jej dodatkowym atutem. Przy zamykaniu klapki – nie odprowadzając ją do końca ręką – usłyszymy charakterystyczny dźwięk zderzenia się końców materiałów.

Po lewej stronie obudowy umieszczono przycisk do podgłaszania i przyciszania głośnika, na dole wejście na ładowarkę oraz na zestaw słuchawkowy. Po prawej zaś stronie włącznik usługi "Naciśnij i Mów", a pod nim port podczerwieni, u góry znajdziemy głośnik oraz antene. Obiektyw aparatu zainstalowano nad wewnętrznym wyświetlaczem.

Książka adresowa

Kontakty można posegregować na kilka grup, którym możemy przypisać osobny dzwonek, nazwę grup określamy sami. Uprościć wybieranie pojedynczych numerów możemy za pomocą znaków głosowych lub prostego wybierania – oby dwie funkcję działają sprawnie. Do każdego kontaktu można dopisać kilka numerów i adresów (Nim, e-mial, url oraz pocztowy), jak również jest opcja dodania zdjęcia osoby dzwoniącej – działa to na takiej zasadzie, że w przypadku dzwonienia lub odbierania tej osoby, w prawym dolnym rogu wyświetlacza umieszczone zostanie ów zdjęcie. Wpisy w książce adresowej zapisujemy na karcie SIM lub w pamięci telefonu, i to właśnie przy tej drugiej opcji mamy szeroki wachlarz udoskonalenia kontaktu. Każdy kontakt wyślemy jako wizytówka za pomocą SMSa, MMSa lub portu podczerwieni.

Klawiatura tego aparatu należy bez wątpienia do jednych z najlepszych. Klawisze są podświetlone są mocno, niebieskimi diodami, dzięki którym zobaczymy cyferki i literki nawet w najbardziej ciemnym pomieszczeniu. Są one rozmieszczone równomiernie oraz posiadają dobry skok działania, nie zdarzyło mi się, abym przy wpisywaniu kontaktu lub pisaniu SMSa wpisał dwie literki na raz. Klawiatura nie powinna sprawić żadnych problemów, nawet dla osób z dużymi palcami.

Wyświetlacz(e)

Aby praca z typowym "leżakiem" przebiegała w zupełnej harmonii, to przydałby się zewnętrzny wyświetlacz, dzięki, któremu bez potrzeby otwierania całego telefonu dowiemy się np. która jest aktualnie godzina. Posiada on rozdzielczość 96×65 pikseli i może wyświetlić 4096 kolorów – żadna rewelacja, ale jak na wyświetlacz "informacyjny" w zupełności wystarcza. Wyświetla on: kreski stanu baterii oraz zasięgu, godzinę oraz informacje o nieodebranych połączeniach i wiadomościach. Wewnętrzny ekranik jest o wiele lepszy i większy od pierwszego, jego rozdzielczość to 128 x 160 punktów i potrafi wyświetlić 65 tysięcy kolorów. Kolory są żywe i bardzo nasycone, co związku z tym daje dobrej jakości obrazki. Menu można oglądać w dwóch wersjach – tabeli trzy ikony na trzy oraz listy, z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że pierwsza wersja jest bardziej przydatna, ponieważ szybciej dotrzemy do interesującej nas opcji. Urozmaicić widok ekraniku można za pomocą: tapet i wygaszacza – takie ustawienia posiadamy w wyświetlaczu zewnętrznym – "miniwyświetlacz".

Media

W tym telefonie zainstalowano aparat o rozdzielczości VGA – jest to stanowczo za mało jak na dzisiejsze możliwości, lecz skupmy się na tym co mamy. Zdjęcie wykonujemy w dwóch rozmiarach – 80×96 oraz 640×480, a ich jakość wybieramy poprzez zaznaczenie jednej z trzech opcji. Oprócz standardowego samowyzwalacza oraz trybu nocnego, w menu aparatu znajdziemy serię pięciu zdjęć – polega ona przesuwaniu obiektywu wokół miejsca, które chcemy sfotografować, a clamshell sam zapisuję tą serie. Ciekawostką jest to, że kiedy chcemy zrobić autoportret to używamy do tego miniwyświetlacz, a wykonanie zdjęcia zatwierdzamy przyciskiem, który uruchamia usługę "Naciśnij i Mów", ale o niej później. Przycisk ten umieszczono po prawej stronie obudowy, u góry, nad portem podczerwieni.

Oczywiście oprócz "bawienia się" w fotografa, można spróbować swoich sił w filmowaniu. Długość jednorazowego filmu można dostosować do wielkości MMSa lub po prostu "kamerować" na tyle, na ile pozwala na to pamięć telefonu. Nagrywamy oczywiście z dźwiękiem, a jeśli nie będziemy mieli takiej ochoty to można go bez problemu wyłączyć. Obraz wraz z dźwiękiem zapisywany jest w formacie 3gp.

W grupie Media umieszczono oprócz kamery jeszcze radio i dyktafon. Radio pozwala na zaprogramowanie kilkudziesięciu stacji oraz na sprawne ich wyszukiwanie. Siła odbioru sygnałów jak, i jakość odbioru jest dobra. Jest to wspaniały pomysł na "zabicie" czasu podczas podróży różnymi środkami lokomocji lub spaceru.

Wiadomości

Nokia 6101 obsługuje szeroką gamę wiadomości: SMS, MMS, SmartMessing. Wiadomości tekstowe możemy pisać za pomocą polskiego słownika T9 – jest sprawny, a co najważniejsze bogaty w słówka. Czymś nowym na polskim rynku jest to, że po napisaniu wiadomości, stukamy opcje wyślija a tam na pierwszym miejscu stoi – "Ostatnio używane". Zapisywane są w nim ostatnie kilka numerów pod, które były wysyłane SMSy. Jest to bardzo przydatna funkcja, dzięki, której nie musimy przeszukiwać ksiązki adresowej, by dostać się do tego upragnionego kontaktu. Przydatną funkcją jest tez licznik wiadomości, który zlicza ile odebraliśmy jak, i wysłaliśmy SMSów. Dla niektórych może to pomóc w obliczeniu rachunków i przygotowanie się na najgorsze. "Waga" jednego MMSa wynosi maksymalnie 100kb, lecz załączyć możemy 99kb, ponieważ jeden pusty zajmuje 1kb. Z każdej grupy załączników (np. zdjęcia, dźwięki) możemy załadować jedynie jeden plik, gdy waży nawet on 2kb, nie załączymy drugiego. Zaprogramowanie klienta e-mial oraz używanie stanowi żadnego problemu.

Warto wspomnieć o…

… sposobach połączeń z komputerem oraz z WAP`em. Połączenie komórka -> komputer można odbyć jedynie za pomocą portu podczerwieni lub kabla USB, szkoda, ze nie pomyślano o coraz popularniejszym Bluetooth. Używanie IRDY, czyli przesyłanie danych bez specjalistycznych programów nie stanowi żadnego problemu pod systemem Windows XP. Jednak mimo to, polecam bardzo program napisany przez programistów Nokii – Nokia PC Suite. Umożliwi on nam o wiele większe możliwości w zarządzaniu telefonem i nie tylko, np. stworzenie własnego dzwonka, tapety i przesłania go do komórki. Przeglądania zawartości telefonu i przesłania każdego pliku na dysk twardy. Z WAP`em łączymy się za pomocą GPRS oraz EDGE, działają one bardzo dobrze, przeglądanie stron nie sprawiało żadnych problemów.

W mojej dotychczasowej karierze testera miałem do czynienia z wieloma "leżakami" Nokii i we wszystkich po zamknięciu klapki, zamykały się wszystkie otwarte wcześniej aplikacje. Tym razem tak nie jest, podam to na prostym przykładzie, kiedy piszemy esemesa i zamkniemy od razu klapkę to po jej otwarciu wrócimy do wcześniej otwartej aplikacji. Dla jednych to może być kłopot, a dla drugich nie – kwestia przyzwyczajenia.

Nie brakuje w nim oczywiście różnorodnych dzwonków, począwszy od midi a skoczywszy na mp3, lecz ich nie za bardzo nie posłuchamy ze względu na brak wystarczającej pamięci – 3,5 mb. Jednak melodyjki typu: amr lub wav, można bez problemu posłuchać. Jakość "płynących" z głośnika nutek jest bardzo dobra, dzięki jego potężnej mocy zaspokoi najbardziej wymagającego "wyjadacza". Dla ciekawości dodam, że moi znajomi jak, i oczywiście ja byliśmy pod wrażaniem mocy głośnika – jest naprawdę godny uwagi.

Usługa "Naciśnij i Mów" o której wspominałem na początku, działa na zasadzie krótkofalówki. Jednak ze względu na brak tej technologii w ofercie mojego operatora, nie było mi dane przetestowanie jej.

W tym telefonie nie mogło zabraknąć standardowych aplikacji, które umieszczono w grupie Organizator, a są nimi: budzik (jego zaletą jest powtarzalność dnia – ustawiamy w jakie dni tygodnia telefon ma sam nas budzić, a on to perfekcyjnie wykonuje), kalendarz, lista spraw, notatki, Synchronizacja (umożliwia sprawną i szybką synchronizację danych z komputerem), kalkulator, stoper i minutnik.

W tej komórce zainstalowano Jave w wersji 2.0 – najnowszej, jaka jest teraz na rynku. W oryginalnym oprogramowaniu umieszczono trzy gry oraz jedną aplikację. Do tych gier zalicza się Canal Control (polega na doprowadzaniu rur do wybranego miejsca), Golf Tour (jak sama nazwa wskazuje jest to gra golfowa – całkiem ciekawa, ale widziałem lepsze) oraz Solitaire (po polsku pasjans – jest bardzo ciekawy i realistyczny, moja znajoma „zakochała” się w tej grze ;-). Co do aplikacji to tutaj znajdziemy tylko jedną o nazwie Introduction. Dziwi fakt, że Nokia nie pokusiła się o umieszczeniu ich więcej…

Bateria

"Muszelkę" zaopatrzono w akumulator lito-jonowy o pojemności 760 mAh. Według producenta pozwala on na używanie słuchawki bez potrzeby ładowania przez 330 godzin. Rzeczywistość nie jest już tak kolorowa, musiałem go podłączać pod prąd co 3doby – jest to wynik przyzwoity jak na dzisiejsze czasy.

Podsumowując telefon Nokia 6101 jest modelem udanym, lecz nie jest pozbawionym wad. Nie rozumiem strategi umieszczenia dzwonków mp3, kiedy komórka posiada 3,5 mb pamięci wbudowanej bez możliwości jej rozszerzenia. Po kilkunastu dniach przygody z Nokia 610, wspominam ją bardzo dobrze, bez żadnych negatywnych odczuć. Na aukcjach internetowych cena tego aparatu wynosi około 680zł.






    • Newsletter

    • Ostatnie komentarze
      • Reklama