Michał Rogowicz | 27-05-2013 18:53 |

Premiera smartfonu Nokia Asha 501. Galeria zdjęć i wideo

Nokia Asha 501Dzisiaj w Warszawie odbyła się oficjalna premiera smartfona Nokia Asha 501. Jest to model, który ma szansę na konkurowanie z tanimi smartfonami z Androidem. Ja już go miałem w ręce i jest dobrze. System operacyjny trochę podobny do MeeGo, wykonanie dobre, a do tego cena – nie przekroczy 400 zł.

Całe spotkanie rozpoczął Kuba Pancewicz, szef działu Mobile Phones na Europę, który opowiedział o nowej strategii firmy Nokia. Obecnie telefony komórkowe Nokia są tworzone dla trzech grup odbiorców. Pancewicz zapewnił, że teraz Nokia przy projektowaniu telefonów skupia się na pięciu najważniejszych aspektach:
– wytrzymała bateria,
– jakość wykonywanych połączeń,
– wykonanie i stylistyka,
– intuicyjny interfejs,
– inteligentne korzystanie z Internetu (mniejszy transfer danych, szybsze działanie przeglądarki.

Ponadto dodał coś bardzo ważnego – otóż teraz producent będzie tworzył telefony w podobnej stylistce, a także w wyrazistych kolorach. W ten sposób urządzenia Nokia mają się „rzucać w oczy” od razu po wejściu do sklepu, czy gdy ktoś wyciągnie telefon.

Zanim jednak skupiono się na smartfonie Nokia Asha 501, to skupiono się nieco na Nokia 105 i Nokia 301. Z ciekawostki dodam, że ten drugi telefon już ze mną wraca na testy.

Początkowo Nokia 105 miała nie być dostępna w Europie, ale dużo zainteresowanie ze strony operatorów i sieci handlowych spowodowały, że fiński producent zmienił zdanie. Według najnowszych informacji sprzedaż Nokia 105 w Polsce rozpocznie się w czerwcu – przed wakacjami. Cena będzie przystępna, bo jak powiedział szef polskiego oddziału Nokii – nie przekroczy to 100 zł. Ile dokładnie? Tego nie podano. Ja strzelam cenę – 79 zł! Jak myślicie, trafiłem?

Z kolei Nokia Asha 301 będzie kosztować mniej niż 400 zł, a sprzedaż będzie na przełomie czerwca i lipca.

Na koniec zostawiono gwóźdź programu, czyli smartfon Nokia Asha 501. Najważniejsze funkcje tego modelu to:
– design i żywe kolory,
– przeglądarka internetowa,
– ekran odporny na zarysowania (sprawdzaliśmy scyzorykiem i jest dobrze),
– microSIM,
– aparat 3,2 megapiksela,
– Bluetooth 3.0,
– karta microSD 4GB w zestawie, obsługa do 32GB,
– wejście jack 3,5 mm,
– microUSB,
– bateria.

Oczywiście na spotkaniu były sample do zapoznania się. Obudowa została wykonana z dobrych jakościowo materiałów – jeśli chodzi o ten przedział cenowy. Cała konstrukcja sprawia wrażenie solidnego – nic nie trzeszczy, nie odstaje. Sam telefon jest stosunkowo mały i śmiało go można użytkować w jednej dłoni. Na pewno jest to spore zagrożenie dla tanich smartfonów z systemem operacyjnym Google Android, które bądźmy szczerzy – jakością nie grzeszą. A ta Nokia pod tym względem je zdecydowanie przebija.

Dodatkowo nowy system operacyjny Asha jest nieco stylizowany na MeeGo, ale to ani wada ani zaleta. Interfejs jest naprawdę prosty, a platforma działa szybko. Ja jeszcze chyba nigdzie nie widziałem takiego porządku w ustawieniach – naprawdę wiem wszystko gdzie znajdę. Jednak o funkcjonalności samej platformy dopiero będę mógł się ostatecznie wypowiedzieć po testach.

Jednak nie będzie to za szybko, ponieważ Nokia Asha 501 w sprzedaży, w Polsce, pojawi się na przełomie lipca i sierpnia. Cena będzie oscylować w granicach 400 zł.

Na koniec przygotowałem dla Was galerię zdjęć i krótki materiał wideo. Wideo jest obecnie wgrywane.

Teraz mam pytanie, co sądzicie? Nokia Asha 501 to ciekawy według Was produkt, czy raczej bez szału? Tylko tak szczerze 🙂

Nokia Asha 501

  • HunJoerth

    Z tanimi modelami na Androidzie nie ma się co równać, ze względu na brak prawdziwego OS co przekłada się na funkcjonalność i możliwości, ale może zastąpić tanie dotykowce typu Avila, Corby, Monte czy Cookie.

    • Damian

      I po kilku miesiącach aplikacji dla asha os jest sporo a sam telefon sprzedaje się równie dobrze co iphone i galxy s w ostatnim krwaltale sprzedali 6 mln tego modelu.

  • Maciej Kukiełka

    dlaczego Nokia nie chce dawać GPS do tanich telefonów?

    • Newsletter

    • Ostatnie komentarze
      • Reklama