Michał Rogowicz | 28-10-2013 12:32 |

Powerbox Nokia DC-18 w obiektywie. Jak się prezentuje mały kwadracik? Galeria zdjęć

Powerbox Nokia DC-18 z Nokia Lumia 1020

Powerbox Nokia DC-18 z Nokia Lumia 1020

Kilka tygodni temu otrzymałem powerboxa Nokia DC-18 i w sumie o nim zapomniałem, ale ostatnio wybierałem się w podróż i sobie o tym urządzonku przypomniałem. Na pierwszy ogień mam dla Was galerię zdjęć przedstawiającą Nokia DC-18.

Obecnie w sklepach można znaleźć coraz więcej powerboxów, czyli przenośnych akumulatorów. Pozwalają one naładować dowolne urządzenie elektroniczne z wejściem microUSB. Nokia powoli wkracza również na ten rynek. Do tej pory miałem okazję testować model Nokia DC-16, a teraz mam przyjemność użytkować powerboxa Nokia DC-18.

Czym wyróżnia się Nokia DC-18?

– różne kolorowy obudowy,
– wyciągany kabel,
– wskaźnik naładowania akumulatora,
– lekka konstrukcja,
– wymiary: 57 x 57 x 14.9 mm,
– waga: 65 g,
wydajność baterii: 1740 mAh.

Nokia DC-18 w kolorze białym

Ja otrzymałem przenośny akumulator Nokia DC-18 w kolorze białym. Oczywiście nie prezentuje się on tak dobrze, jak pozostałe wersję, przynajmniej mi się podobają bardziej inne kolory. Ale nie marudzę 🙂

Nokia DC-18 to małe i lekkie urządzenie, które zmieścimy praktycznie wszędzie – w torebce, kieszeni, czy plecaku.

Jak się uruchamia? Wystarczy wysunąć kabelek, a automatycznie akumulator się włącza i jest gotowy do pracy. Gdy złożymy kabel, to DC-18 się wyłącza. W zestawie jest dostępny także kabel USB, który pozwala naładować powerboxa. Jednak możemy to zrobić dowolną ładowarką z tym wejściem.

A ktoś z Was zdecydował się na zakup Nokii DC-18? Jakie macie wrażenia?

Nokia DC-18 w obiektywie

Powerbox Nokia DC-18

Obraz 1 z 12

Przenośna ładowarka, inaczej powerbox, Nokia DC-18.

  • JL

    czyli starczy na naładowanie L920 max do 50%.. mam dwie dc16 i niestety mimo poj 2000mAh dają radę na 70-75%..

    • Damian

      Dokładnie trzeba czekac na dc 19 ona będzie miała pojemność 3200 mah to naładuje do pełna stare lumie ale z nowymi znowu sobie nie poradzi

    • Newsletter

    • Ostatnie komentarze
      • Reklama