Micha? Rogowicz | 22-03-2008 16:00 |

Nokia s?abo sobie radzi za oceanem

Bior?c pod uwag? wielk? popularno?? telefon?w Nokii w Europie a? nie chce si? wierzy?, ?e s? miejsca na ?wiecie, gdzie ten producent radzi sobie s?abo. Chodzi w tym wypadku o Stany Zjednoczone, kt?rych Nokia zmuszona jest dodawa? bonusy do produkt?w, kt?rych u nas nie musi nawet reklamowa?. W kraju gdzie na rynku smartfon?w dominuj? iPhone i BlackBerry, Nokia odnios?a w zesz?ym roku spadek zysk?w o 5,6%.

Nast?pi?a wi?c mobilizacja – producent zaczyna nawet przenosi? premiery najistotniejszych telefon?w do USA. Tak by?o ostatnio z czarn? wersj? Nokii N82, na kt?r? Europa musia?a poczeka? ponad 1,5 miesi?ca.

Trudno te? by? zadowolonym z sytuacji w kt?rej Amerykanie wraz z Noki? N95 8GB otrzymuj? bezp?atn? sze?ciomiesi?czn? licencj? na nawigacj? satelitarn? z komunikatami g?osowymi, gdy u nas za darmo poje?dzimy dzie?, czy dwa – w zale?no?ci od aktualnej promocji.

P??niej czeka nas wydatek prawie 220 z? za licencj? roczn? lub ponad 250 z? za licencj? trzyletni? (sam region Europy Wschodniej).

?r?d?o: telepolis.pl

  • Newsletter

  • Ostatnie komentarze
  • Reklama