Model ten bez wątpienia przypomina w pewnym stopniu kalkulator i też tak stwierdzali wszyscy moi znajomi, gdy tylko go zobaczyli. Nie mniej jednak posiada on o wiele bardziej rozbudowane funkcje niż tylko dodawanie, odejmowanie itp., choć zastosowane w tej komórce liczydło spotkamy w każdym telefonie z serii Symbian. Czy ten model ma szanse na podbój rynku telekomunikacyjnego? Oczywiście, że ma, ale ten telefon zdecydowanie przeznaczony jest do biznesmenów, a czy im przypadnie do gustu to już czas pokaże…
W zestawie znajdziemy: telefon z baterią, ładowarkę, słuchawki, kartę pamięci SD 64MB, kabel USB oraz instrukcja obsługi. Jest to wystarczający komplet i każdy użytkownik powinien być z niej zadowolony. Typ ładowarki to AC-4E i posiada ona mniejszy bolec. Takie wejście spotykane jest coraz częściej w telefonach rodem z Finlandii.
Pierwsze wrażenia
Gdy wybrałem E61 do testu zastanawiałem się, czy w ogóle zmieści się w kieszeni w jeans, czy nie będę miał problemów, żeby ją gdziekolwiek zabierać. Jednak z całą stanowczością stwierdzam, że bez problemu ją zmieściłem w kieszeni w spodniach. Obudowa została stworzona z dobrych jakościowo materiałów – odporna jest na zarysowania oraz upadki. Raz zdarzyło mi się pobrudzić tylnią klapę wkładem od długopisu, ale samoczynnie po kilku dniach znikło… Na uwagę zasługuje również układ klawiatury QWERTY oraz wyświetlacz, ale o nich opowiem w dalszej części tego artykułu.
Wymiary tego telefonu wynoszą 117 x 70 x 14mm, a przy tym waży 144g. Są to na pewno duże parametry techniczne i po nich można już się domyślać, ze jest to duże urządzenie.. Stwierdzić musze jednak, że Nokia E61 dobrze leży w dłoni – można ją obsługiwać jedną lub dwoma dłoniami. Od kilku lat wszyscy wyczekują czasów, kiedy fiński producent zacznie stosować w swoich produktach ogniwa polimerowe i się w końcu doczekaliśmy… Ale o tych parametrach na końcu tej recenzji. Nad wyświetlaczem umieszczono czujnik światła, głośnik oraz włącznik telefonu, zaś na dole znajdziemy port ładowarki oraz zestawu słuchawkowego, a obok port podczerwieni. Po lewej stronie znajdziemy głośnik, przyciski do regulacji głośności (rozmów oraz muzyki) oraz klawisz uruchamiający dyktafon. Z prawej strony nic nie umieszczono…
Kontakty nie różnią się niczym od tych, które spotkamy w pozostałych telefonach z systemem operacyjnym Symbian. Do każdego nowego wpisu możemy dodać trzy numery telefonów komórkowych, stacjonarnych, faksu i połączenia wideo oraz jeden pager. Natomiast numery telefonii Internetowej możemy podać, aż sześć. Aby opisać nowy kontakt można dodać: imię, nazwisko, firmę, stanowisko, tytuł, przyrostek, nazwa użytkownika, notatkę, datę urodzin, adres (domowy i internetowy) oraz adres poczty elektronicznej. Oczywiście do każdego wpisu możemy dodać miniaturkę, która będzie wyświetlana podczas odbierania lub nawiązywania rozmowy. Dodatkowo możemy takowemu numerowi przypisać oryginalny dzwonek, który będzie go identyfikował, albo przyporządkować go do odpowiedniej grupy i wysłać jako wizytówkę.
Klawiatura posiada układ QWERTY, tzn. że litery są tak samo umieszczone jak na klawiaturze komputerowej. Klawisze nie mają dużej wielkości, więc osoby z dużymi palcami mogą mieć problemy z jej obsługą. Na początku pisanie na niej może sprawiać problemy nawet tym, którzy jej odmianę komputerową znają na pamięć, ale po kilku godzinach redagowanie wiadomości wykonuje się szybko. Dżojstik został stworzony z dobrych materiałów – jest odpowiednio sztywny, więc zawsze klikniemy tam gdzie trzeba. Nie mam co do niego żadnych zastrzeżeń. Jedyne co na początku zdarzało mi się mylić to zieloną słuchawkę z lewym klawiszem funkcyjnym, tzn. klikałem zawsze na odwrót.
Wiadomości to jedna z zalet tego modelu. Telefon daje nam możliwość napisania wiadomości tekstowej, stworzynia MMS, albo wysłania e-mial. SMS piszemy za pomocą klawiatury, tak jak na komputerze, więc polskiego słownika T9 na próżno by w nim szukać. Oczywiście polski znaki są, ale by je uzyskać należy trzymać przycisk „Chr” i klikać na interesującą nas literę. Niestety, tak jak w każdym Symbianie, tak i tu producent rodem z Finlandii stosuje kodowanie wiadomości w formacie Unicode, tzn., że gdy użyjemy polskiego znaku diaktrytycznego to długość SMS skraca się diametralnie do 70 znaków. Na pewno to jest na rękę operatorą, ponieważ mogą więcej na tym zarobić, ale użytkownikowi nie koniecznie. Niestety po dwóch miesiącach użytkowania wysyłanie wiadomości SMS trwało bardzo długo i żadnej innej czynności w tej samej chwili nie wykonamy.
Objętość wiadomości multimedialnej nie może przekraczać 300kb, ale za to możemy dodać do każdego MMS po kilka załączników, a na końcu wpisać dowolny tekst. Odbieranie i wysyłanie ich odbywa się bez żadnych problemów, a co więcej następuje szybko. Natomiast zaprogramowanie skrzynki pocztowej ogranicza się do wpisania kilku niezbędnych danych. Odbieranie wiadomości można zaprogramować tak, żeby telefon sam, automatycznie sprawdzał serwer poczty co ustalony czas i ściągał listy, jeśli takowe są.
Wyświetlacz tego modelu jest naprawdę piorunujący, jego wielkość to 240 x 320 pikseli, a przy tym potrafi wyświetlić 16 milionów kolorów. Ekranik został stworzony w technologii TFT, czyli jest to wyświetlacz ciekłokrystaliczny. Nadaje się on znakomicie do oglądania filmów i innych animacji. Jego wielkość sprawia, że jakość plików wideo jest oszałamiająca. Przydałyby się tylko mocniejsze głośniki i wtedy możemy śmiało stwierdzić, że jesteśmy posiadaczami małego kina domowego… Wszelakie ikony są dopracowane perfekcyjnie, nie ma mowy o jakimś niedociągnięciu lub tego typu usterce. W ustawieniach możemy zdefiniować czas zwłoki wygaszacza i podświetlania. Oczywiście na pulpicie znajdziemy skrót do sześciu najpotrzebniejszych – według producenta – aplikacji.
Komunikacje, między telefonem, a komputerem lub pomiędzy dwoma komórkami można odbyć na szereg sposobów. Pierwszym i najprostszym jest kabel USB, który dostajemy w zestawie i za jego pomocą możemy łatwo synchronizować nasze dane. Oczywiście taki przewód może służyć też do innych rzeczy, np. przesyłaniu plików muzycznych. Drugą „niewidzialną” technologią jest Bluetooth, pozwala ona na szybkie i bezproblemowe przesyłanie danych. Aplikacja „Bluesoleil” wyświetla całą zawartość pamięci telefonu oraz karty, więc o kopiowanie z telefonu na dysk twardy nie należy się martwić. Aby skopiować jakiś plik na pamięć w E61 należy przesunąć zaznaczony obiekt na okienko programu.
Port podczerwieni bez problemu współpracował z IRDA innych modeli, a nawet producentów. Nie występowały problemy z przesłaniem jakiekolwiek pliku, z niektórymi urządzeniami trwało to szybciej, z innymi wolniej. Z Internetem można było połączyć się za pomocą GPPRS i EDGE. Osobiście przetestowałem pierwszą technologie i mam po przygodzie z nią miłe wspomnienia. Nie zawiodła mnie ani razu, a wszystkie strony wczytywała bez zarzutu, choć jedne dłużej, drugie krócej – w zależności od objętości. Nie można oczywiście zapomnieć o WiFi, która jest technologią stale się rozwijającą i zyskującą nowych użytkowników.
Warto wspomnieć o…
… obsłudze dzwonków mp3, amr, midi, wav – są to tylko najważniejsze formaty. W rzeczywistości telefon potrafi odczytać zdecydowanie więcej rozszerzeń. Wszystkie dźwięki słychać dobrze i czysto, choć przy odsłuchiwaniu plików mp3 nie można ustawić głośności na największy poziom, ponieważ głośnik zaczyna już charczeć, co nie jest przyjemne. Aplikacja służąca do odtwarzania muzyki posiada dobry interfejs, przez co jest stabilna – nie wiesza się. Taki program można spotkać przy pozostałych modelach opartych na platformie Symbian.
System Symbian na samym początku nie sprawiał problemów i raczej byłem z niego zadowolony, ale po kilku tygodniach użytkowania zmieniłem całkowicie o nim zdanie. Nie ma dnia, aby się co najmniej raz-dwa nie zawiesił i nie trzeba by było wyciągać baterii. Myślę jednak, że jest to zasługą oprogramowania, które w tym modelu jest jedną z pierwszych wersji. Mam nadzieje, że w kolejnych edycjach te błędy zostaną zniwelowane. W E61 na próżno by szukać jakiejkolwiek gry, ponieważ jest to telefon biznesowy i producent wyszedł z założenia, że biznesmenom nie przyda się żadna forma rozrywki…
Z standardowych aplikacji ułatwiają organizacje czasu należy wymienić kalendarz, notatki, kalkulator i konwerter. Wszystkie te programy działają bez zarzutu i nigdy mi się – na szczęście – nie zawieszały. Ciekawą i godną aplikacją jest pomoc głosowa, która wymawia: ostatnie połączenia, kontakty, osoba na linii, poczta głosowa oraz zegar. Jest ona przydatna dla osób niewidomych, które mogą za jej pomocą wybrać numer, np. na pogotowie. Oczywiście, aby biznesmen mógł pracować w każdej wolnej chwili to potrzebne mu są w każdej chwili programy umożliwiające otwieranie plików Worda, Excela, Pointa. Aplikacje zainstalowane w telefonie służące do tego są przyzwoite do odtwarzania takich formatów. Nie wieszają się, ani nie mają problemu z większymi plikami.
Bateria zainstalowana w tym modelu to ogniwo litowo-polimerowe o pojemności 1500 mAh. Wielkość tego akumulatora przyprawia o dreszczy jeśli się ją pierwszy raz zobaczy na oczy. Jest ona czarna i wygląda jak typowy prostokąt. Pozwala na używanie telefonu przez dwie doby – bez potrzeby podłączania do kontaktu – przy średnim używaniu, tj. kilka minut rozmów dziennie, kilkanaście SMS, odtwarzacz muzyki oraz Bluetooth.
Podsumowując jest to telefon przeznaczony dla biznesu i osób lubiących wyróżniać się w tłumie, a w tym na pewno pomoże ten model. Tam gdzie tylko pojawiłem się z tym urządzeniem wywoływał spore zainteresowanie – każdy chciał go dotknąć i się nim „pobawić”. Moi znajomi najczęściej za największą wadę E61 wymieniali brak aparatu, w pewnym stopniu się z tym zgadzam, ale nie do końca, ponieważ jest to telefon biznesowy, a nie multimedialny. Telefon ten dostępny jest tylko w jednym motywie kolorystycznym, a jego cena na aukcjach Internetowych waha się w granicach 1000-1300zł.