Micha? Rogowicz | 24-01-2008 06:00 |

Bojkot telefon?w marki Nokia

Nokia, kt?ra postanowi?a przenie?? jedn? ze swych fabryk z Niemiec do Rumunii, nie mo?e liczy? na zrozumienie niemieckiej opinii publicznej. Wizerunek Nokii bardzo w Niemczech ucierpia?.Sonda? przeprowadzony przez instytut Forsa dla tygodnika "Stern" pokaza?, ?e 56 proc. Niemc?w zamierza kupowa? w przysz?o?ci telefony kom?rkowe innych ni? Nokia marek. Tylko 34 proc. ankietowanych nie zamierza bra? pod uwag? decyzji o zamkni?ciu zak?ad?w Nokii w Bochum w Zag??biu Ruhry przy zakupie kolejnego telefonu kom?rkowego.

Wyniki sonda?u opublikowano w ?rod?.

Niemieccy politycy pot?piaj? plany Nokii, oznaczaj?ce utrat? pracy dla ok. 2300 ludzi i w prote?cie ju? pozbywaj? si? telefon?w kom?rkowych tego koncernu.

Wymian? Nokii na telefon innej firmy zapowiedzia? szef resortu ochrony konsumenta Horst Seehofer. Szef frakcji SPD w Bundestagu Peter Struck ju? odda? swoj? Noki? i zleci? zakup telefonu kom?rkowego innej marki.

By?y premier Bawarii Edmund Stoiber uzna?, ?e kierownictwo Nokii post?puje "nieprzyzwoicie" i ?e sw? polityk?, obliczon? jedynie na maksymalizacj? zysk?w, Nokia "szarga opini? gospodarki rynkowej".

Tak?e minister pracy i spraw spo?ecznych Olaf Scholz uwa?a, ?e Nokia "post?puje nieprzyzwoicie" i ?e normy przyzwoito?ci powinny obowi?zywa? tak?e w gospodarce.

Wed?ug rumu?skich medi?w Nokia ma rozpocz?? produkcj? w Rumunii ju? w tym roku i docelowo zatrudnia? 3,5 tys. os?b. Pracownicy zatrudnieni tam przy produkcji maj? zarabia? ?rednio r?wnowarto?? 220 euro miesi?cznie.

Szef Nokii Olli-Pekka Kallasvuo wskazuje na rachunek ekonomiczny. "W Bochum produkujemy oko?o sze?ciu procent wszystkich naszych telefon?w kom?rkowych. Tymczasem na Bochum przypada 23 proc. naszych ??cznych koszt?w p?acowych" – powiedzia? gazecie "Handelsblatt".

?rod?o: Wirtualnemedia.pl

  • Newsletter

  • Ostatnie komentarze
  • Reklama