Michał Rogowicz | 21-11-2011 15:15 |

Symbian Belle. W końcu dobry system. Moje przemyślenia

symbian belle Symbian Belle. W końcu dobry system. Moje przemyśleniaDzisiaj jadąc w pociągu chciałem jakość spożytkować czas i zebrałem się do napisani tekstu na temat Symbian Belle. Ten tekst chodził mi od dłuższego czasu po głowie, ale nigdy nie było czasu go napisać. Będą to moje przemyślenia, dlaczego dopiero teraz pojawiła się wersja Symbian Belle.

Testując Symbian Belle w multimedialnym smartfonie Nokia 701 byłem bardzo z niej zadowolony. Jest to w końcu wersja systemu operacyjnego, na którą czekałem. Podczas kilkunastu dni ani razu się nie zawiesił, zamulił, czy nie stały się inne sytuacje, które dla starszych wersji Symbiana były normą. Po prostu jest to w pełni funkcjonalny system operacyjny.

Gwarantuje, ze każdy kto będzie z nim pracował, z Symbiana Belle będzie zadowolony. Interfejs jest przejrzysty, czytelny i łatwy w opanowaniu. Ponadto wprowadzono szereg drobnych modyfikacji, które są naprawdę bardzo często wykorzystywane w codziennej pracy.

Symbian Belle to naprawdę bardzo funkcjonalny ekosystem. Szkoda, że fińska Nokia potrzebowała, aż tyle lat, aby poprawić Symbiana w taki sposób, aby był w końcu funkcjonalny. Szkoda, ze dopiero w 2011 roku się pojawił. Szkoda, że tak późno i w ogóle, szkoda, że szkoda.

Istotne zmiany to obsługa wielu pulpitów, widgetów, wysuwany pasek funkcyjny u góry, ale przede wszystkim szybkość działania. Jest to krok milowy od Symbiana ^3. Ale czemu tak późno…..

Według mnie, jeśli pojawiłby się te 2 lata wcześniej, to Google Android nie poczyniłaby sobie tak śmiało na rynku telekomunikacyjnym. Przecież na rynku można spotkać tanie Nokie z Symbianem, które pod względem wykonania biją na głowę Androidówki (ale słowo wymyśliłem simple smile Symbian Belle. W końcu dobry system. Moje przemyślenia

Polecamy także: Test telefonu Nokia 701. Bardzo dobrze wykonany smartfon!

Teraz to już Symbian jest stracony. Nie ma szans, aby był od 2016 wspierany przez Nokie, ale już na horyzoncie widać informacje na temat dwóch kolejnych wersji – Carla i Donne. Zobaczymy co to będzie, a może stanie się cud i Symbian nie zginie?:)

Co sądzicie? Napiszecie swoje zdanie na ten temat? I czy moje wypociny w ogóle mają jakikolwiek sens, czy są stekiem bzdur?

P.S. Przepraszam za styl, ale to były moje przemyślenia napisane, tak jak myślę.


 

ajax loader klein Symbian Belle. W końcu dobry system. Moje przemyślenia

ajax loader klein Symbian Belle. W końcu dobry system. Moje przemyślenia

ajax loader klein Symbian Belle. W końcu dobry system. Moje przemyślenia

  • http://twitter.com/sernick_ Mateusz Pianka

    miło by było, gdyby nokia nie porzuciła symbiana… i meego…
    jest już belle dla E7 na oficjalnym kanale software update? chętnie bym potestował u kolegi na fonie…

    • Anonim

      niestety jeszcze nie ma….

    • Anonim

      a meego też załuje…

  • Anonim

    „P.S. Przepraszam za styl, ale to były moje przemyślenia napisane, tak jak myślę.” 
    Nie ma sprawy, po to są blogi, by własne przemyślenia wypisywać :). Poza tym, Symbian już od wersji 7 (według numeracji Nokii) bardzo mi się podobał. Mogłem na nim zrobić to co na innych telefonach po prostu nie było możliwe (chociażby multitasking) i wykorzystać telefon jak komputer, jednocześnie jego obsługa była typowo „komórkowa” (tak bym to nazwał). Szkoda tylko, że nie miałem telefonu z Symbianem, który to nie miałby bugów, różnych rodzajów. Ale do każdego potrafiłem się przyzwyczaić i jego obsługa dawała mi wiele radości. Nie wyobrażałbym sobie jak mogłaby się potoczyć historia smartfonów bez Symbiana. Ja może i należę do fanboyów Symbiana, ale nie bezzasadnie, moje wieloletnie doświadczenie z telefonami Nokii pozwoliło mi ukształtować sobie takie zdanie, a nie inne. Teraz bez Symbiana będzie mi smutno, więc liczę na cud, aby kontynuować jego wsparcie i rozwijać go (ale się rozpisałem, mam nadzieję, że ktoś przeczyta te moje wypociny 😉 )

    • Anonim

      wypociny sa bardzo ciekawe :) a co do Symbiana, to aż tak go lubisz?:) a korzystałeś już z Belle?

      • Anonim

        Symbiana to kocham już od jego początków ;). Żaden inny system nie dawał mi poświadczenia, że korzystam z komputera, a nie telefonu zachowując jednocześnie prostotę obsługi komórki. I było to cholernie wygodne. Po dziś dzień ta idea w Symbianie mi się podoba najbardziej. Czasy się co prawda zmieniły, ale system dla mnie nie. Według mnie właśnie system jest ciągle rozwijany co mi się podoba jeszcze bardziej, lecz niestety do czasu… Co do Symbian Belle to niestety nie miałem okazji. Nabyłbym taki telefon, ale nie pozwala na to zasobność portfela. Poza tym jestem STUDENTEM co powinno tłumaczyć wszystko inne :P.

  • Rat-the-root

    Moja przygoda z Symbianem zaczęła się od legendarnego modelu 7650, potem jeszcze 6600 – potem kilka innych modeli. Ostatni dobry model z Symbianem to E51 – był też dość dobry E52, ale zamulanie, zawiechy oraz ciągłe wizyty w serwisie sprawiły, że nie wspominam go za dobrze. A gdy kupiłem 5800 to po tygodniu chciałem go wyrzucić przez okno. W sklepie przed zakupem bawiłem się C7 i z wahaniem w sercu kupiłem – dzisiaj żałuję. Jest dla mnie ucieleśnieniem tego, co zrobiła Nokia przez ostatnie 2 lata – czyli nic. Mieli udoskonalić Symbiana^3 – wydali Annę, można powiedzieć, że z wielką łaską, bo po roku czekania i obietnic składanych na wiatr coś się ruszyło, ale – zdaje się – wcale nie posłuchali użytkowników, np. pierwszy z brzegu przykład pionowa QWERTY PL – kto tego próbował używać, ten wie co z tym jest nie tak. 
    Nokia mnie irytuje, swoim zamulonym działaniem – to jest przykład tego jak klapki na oczach potrafią załatwić dobrze prosperującą firmę. Myślicie, że ten Windows Phone się sprawdzi? Bo ja mam poważne wątpliwości – za długo znów czekaliśmy na telefony z Windowsem, w zasadzie flagowa Lumia 800 to jest to samo, co N9. U mnie nie wywołuje nawet drgnienia mięśnia na twarzy. Testowałem sobie Windows Phone na HTC Mozart i mogę powiedzieć tylko, że Windows to przewijanie, przewijanie i ciągłe przewijanie. Niby wielki ekran, a czcionki wielkie jak dla neptyka, więc trzeba przewijać i przewijać. Co takiego zrobi Nokia, żeby to się przyjęło? Nic nie zrobi, bo nie jest już krok przed konkurencją, tylko 2 kroki za. Symbian Belle jest jak miesięczna wypłata przyniesiona do domu po pół roku pracy. A zanim się tak naprawdę powszechnie pojawi to zdążą wszyscy kupić prezenty na Wielkanoc 2012. Według mnie czeka Nokię to samo, co stało się z Siemensem.  Pozostaje tylko wierzyć, że ktoś tam jeszcze potrafi pociągnąć tą firmę do góry, a nie na dno. 

  • Przem

    Ja także startowałem z Symbianem w Nokii 7650. I zakochałem się… To było to, to nic, że hardware troche za słaby na uciągnięcie tego OS-a, i nie tylko w 7650, ale i w następnych moich fonach juz tylko z Symbianem – E50, E51, E90. W kwietniu tego roku przyszła pora na rozstanie się z wysłużoną, wymęczoną E90. I stanełem przed decyzją, czy w świetle tego co dzieje się z Nokią dlaej inwestować w tą markę, czy przejśc na Androida, bo tylko jego jeszcze dopuszczałem do wyboru. Mimo wszystko postawiłem na Nokię. Kupiłem, świeżą, nową E7. I dziś nie żałuje. Nie wiem, dlaczego mówi się ze ten system umiera, skoro n sie rozwija. Żona kupiła fona z Androidem, myślę , pobawie się podobno najlepszym OS- em na rynku, najbardziej intuicyjym, itp. by w koncu wyrobic sobie opinie i wiedzieć czy wybór Nokii w kwietniu był dobry czy zły. Wiecie co? Jeszcze bardziej się przekonałem do Symbiana. Android jest przyjazny i intuicyjny? Bzdura! Zróbcie prosty test: weżcie Symbiana S3 lun nawet S60v4 czy v5, kliknijcie na widget zegarka, baterii, sieci, daty – co się dzieje , ano dzieje się – po kliknięciu przykładowo na widget zegarka otwiera się po prostu aplikacja zarządzania zegrem, zegar i strefy świata, można ustawić budzik. Zróbcie to samo w Andoidzie i kliknijcie na widget zegarka – dzieje się coś? NIC!!! Po prostu nic! I tak jest z każdym widgetem w Andoidzie – pulpit jest po prostu martwy! To ma być intuicyjność. Zeby ustawić budzik w fonie trzeba albo wyciągnąć na pulpiit dodatkową ikone budzika albo za kazdym razem grzebać w menu telefonu. 

    Żona po miesiącu uzywania sprzedała sowjego androida w najnowszej wersji na allegro. Poszeł jak świeża bułeczka za 600 zeta. Przynajmniej się kasa zwróciła za ten niewypał. Po czym wróciła do swojej starej, podniszczonej Nokii 5320. I cieszy się, gdy nareszcie wie ze jak się dotknie nna pulpicie zegarka to może zmienić i ustawić budzik. A ja? Kocham swoją E7 za to jaka jest, i z pogardą patrzę na Andoida. Zastanawaim się tylko co będzie po E7. Czy będzie jakiś komunikator z Symbianem jeszcze? Bo nie ma mwy o Andoidzie, iOS, Windowsie. 

    • Fazi

      Ja te uzywam od paru mcu E7 i wiecie co? Nic innego nie chce Nie wiem dlaczego ludzie tak jada po tym symbianie?? Chyba, ze do wszystkiego innego uzywaja fona tylko nie do dzwonienia. Wczesniej mialem E51, E52 i rzeczywiscie tak jak pisze kolega wyzej zaleta symbiana jest intuicyjnosc gdzie nie trzeba grzebac gleboko w opcjach aby cos ustawic jak w androidzie W E7 nie ma 2 rdzeniowego procka 2GHz a wszystko smiga, ze hej Wiekszosc narzeka, ze tylko 3 pulpity, gdzie ja mialem problem aby zapchac je widgetami i innymi pierdolami a slysze, ze komus i 7 nie wystarcza jesli Uzywacie fona do zabawy pulpitami i to was podnieca to lepiej kupcie sobie atrapy beda mniej kosztowaly jak dla mnie to nawet aparat moga wyciac z komorki i tak nie uzywalem i nie uzywam wiec nie bede plakal jedynej rzeczy, ktorej mi do tej pory brakowalo w moim symbianie to pasek, ktory jest w belle wiec jak niedlugo uaktualnie bedzie gicior Nokia/Sumbian rulezzzzz

  • Olo

    Lepiej powiedz ile ci zapłącili za napisanie takich BREDNI !!

    Jest jest – BADZIEWIE JAKICH MAŁO !!!

    Zainstalowałem tego syfa i żałuję
    (chcę wrócić do Anny)- obrzydliwe widgety (kto to projektował ? tylko
    skonczony debil daje biały napis na szarym tle – widzet profili, a daty na
    zegarze bez lupy tez niesposób dostrzec)- jeszcze nie udało mi sie zauwazyc
    na homescreenie informacji o sieci (gdzie jestem) mimo ze opcja właczona-
    brak informacji o połączeniu WiFi na górnej belce. Jak włączę WiFi tym
    karłowatym widzetem- to i tak musze sie naklikać zeby sprawdzic czy mnie
    podłaczyło. Chore i debilne- Wyswietlacz nieraz dostaje potężne zwiechy
    (dotyk łapie bo słyszę pikanie ale brak reakcji)- ikonki ładowania i zasięgu
    są teraz bardzo mało czytelne (znowu zabrakło wyobraźni)- brak mozliwosci
    zakladania podfolderów w folderach – Nie działają u mnie Nasza Klasa i
    Społeczności (wywalają sie) – ale jak to u Nokii – to juz tradycjaBłedów
    jest wiecej – to te które spamiętałem. Z homescreenem nie mogę dojsc do łądu od
    wczoraj. Cały dzien (od samego rana!) Tzn nie mogę go tak poukładac żeby przy
    jako takiej estetyce i widoczności miał tą samą funkcjonalnosc którą miałem w
    Annie.Syf i tyle Planuję powrót do Anki. Dla mnie Belle to
    badziewie, krok wstecz.Pytanie brzmi – czy moge to zrobic Phoenixem ?

    • Michal P2050

      Nie mów,że to badziewie, bo jest naprawdę lepszy od anny.Te twoje problemy to najprawdopobniej jakiś błąd przy ściagnięciu belle spróbuj jeszcze raz zainastalować komuś już to pomogło. A o wyglądzie powiem Ci tyle, że przed zainstalowaniem mogłeś obejrzeć na youtubie jak on wygląda i dopiero potem zdecydować czy aktualizować czy nie.

  • HeHeHe

    Nie no, ja tam szanuję te przemyślenia i uważam je za słuszne :D. Sam posiadam Nokię 500 z systemem Symbian Belle (właściwie zmienił on teraz nazwę na ,,Nokia Belle,,) i jestem bardzo zadowolony. Nie wiem, jak jest w Nokii 701, ale w mojej 500-ce zdarzają się zwiechy, chociaż dość rzadko. Szkoda, że Nokia nie produkuje na razie nowych smartfonów z tym systemem – z tego co wiem, ostatni smartfon z Belle to właśnie Nokia 701 PureView. Nie wiem, może się mylę. W każdym razie lubię Symbian-a :)

  • Newsletter

  • Ostatnie komentarze
  • Reklama