Michał Gruszka | 29-08-2006 15:00 |

Wywiad z serwisantem Nokii

Michał Gruszka: Jest Pan pracownikiem autoryzowanego serwisu GSM w dziale Nokia w Dublinie (Irlandia). Czym konkretnie się Pan tam zajmuje?

Jakub Krasoń – Serwisant Nokia: Aktualnie zajmuje się naprawą telefonów marki Nokia na poziomie 3-4 (z ang. level 3-4). Poziom 3 i 4 jest najwyższym poziomem napraw Nokii obejmującym wymiany dowolnych elementów na płycie głównej, począwszy od prostych elementów typu "bezpiecznik" a skończywszy na procesorach i kościach pamięci.

MG: Pracował Pan także jakiś czas w jednym z lepszych serwisów GSM (SIMLOCK SERVICE ul.Krzywoustego 14) na terenie Szczecina. Czy telefony, które przynoszą irlandzcy klienci znacznie odbiegają od tych, które przyjmował i starał się Pan naprawić w Polsce?

JK: Praca tutaj (w Dublinie, przyp. redaktor) znacznie różni się od tej, którą wykonywałem w Polsce, przede wszystkim obecnie mam do dyspozycji najwyższej klasy sprzęt, który ułatwia i pomaga w zdiagnozowaniu oraz naprawie telefonów. Drugą znaczącą różnicą jest fakt, że tutaj naprawiam tylko i wyłącznie telefony marki Nokia z wykluczeniem usterek powstałych z winy użytkownika, czyli zalań i uszkodzeń fizycznych. W Polsce naprawia się każdy model z dowolną usterką. Jednakże porównując telefony marki Nokia – jest podobnie.

MG: A jak jest z naprawami? Kto jest "lepszy" w psuciu telefonów?

JK: Zdecydowanie Irlandczycy bija Polaków na głowę w psuciu telefonów. Irlandczycy również mniej szanują telefony, a i bardzo szybko nudzi im się "stary" telefon. Dla przykładu w Irlandii jest około 4 milionów ludności, a sprzedaje się tu rocznie 5 milionów telefonów komórkowych.

MG: Pokazałem panu list, który został przysłany do redakcji. Chciałbym zapytać fachowca, czy faktycznie występują problemy z oprogramowaniem w telefonach Nokia?

JK: Problemy w oprogramowaniu zdarzają się najczęściej w pierwszych odsłonach software-owych, ale Nokia tak szybko jak to możliwe eliminuje je wszystkie w kolejnych kompilacjach softu. Śmiało mogę powiedzieć ze nigdy niezależnie od wersji oprogramowania i telefonu nie spotkałem się z problemem zmiany dźwięków na standardowy. Zazwyczaj użytkownicy uskarżają się na samoistne wysyłanie SMS-ów, ale spowodowane jest to niezablokowaną klawiaturą. Być może to jest również powodem zmian dźwięków w telefonie czytelnika.

MG: Czy jest taka możliwość, że tylko telefony wyprodukowane na Polskę pod konkretnych operatorów mogą posiadać opisane przez czytelnika błędy? Wiadomo przecież o błędach i niedoskonałościach "Orange Menu”, o którym pisaliśmy na łamach miesięcznika, wykonanego właśnie na potrzeby polskiego operatora Orange.

JK: O telefonach wyposażonych w „Orange Menu” nie można mówić o błędach w oprogramowaniu gdyż celowo owe brakujące opcje zostały zastąpione innymi. Istnieje taka ewentualność ze błędy występują tylko w Orange Menu. Operator niestety ma prawo na wgranie takowego menu, lecz my również mamy prawo do tego, aby nasz telefon posiadał wszystkie niezbędne nam opcje, dlatego wystarczy wysłać telefon do serwisu w celu wgrania oryginalnego menu.

MG: Czy Irlandzkie sieci także wyposażają swoje telefony w podobne "sztywne" aplikacje jak polski Orange? Czy są z nim takie same problemy, jakie zgłaszają nasi polscy czytelnicy? Czy także serwisy Nokii w Irlandii nie wymieniają oprogramowania na takie bez tej opcji?

JK: Owszem Irlandzcy operatorzy wyposażają telefony w takowe menu, lecz nie spotkałem się z uwagami użytkowników na ten temat.

MG: Jakie według pana mogą być przyczyny tego, że telefony odmawiają posłuszeństwa i "świrują" ?

JK: Pierwszą i według mnie podstawową przyczyną dziwnego zachowania i spowolnionej pracy telefonu jest zapełnienie pamięci wszelkiego rodzaju aplikacjami, grami, dźwiękami itp. Bardzo często użytkownicy instalują aplikacje niesprawdzone i niepewne, które mogą uszkodzić oprogramowanie, co w przyszłości skutkuje dziwnym zachowaniem telefonu.

MG: Co pan radzi naszemu czytelnikowi? Co powinien zrobić skoro i operator i serwis Nokii odsyła go z kwitkiem, a de facto autor listu nie może korzystać ze swojego telefonu.

JK: Nokia posiada najwyższej klasy sprzęt do testowania telefonów, a w oprogramowaniu nie stwierdzono takowego błędu. Czytelnik może być pewien ze po powrocie z serwisu telefon jest w 100 procentach sprawny, a do telefonu zostało wgrane najnowsze oprogramowanie. Najprawdopodobniej problem tkwi w niekompatybilności instalowanego oprogramowania, wgrywanych plikach lub dzwonkach lub złym użytkowaniu aparatu.

MG: Dziękuje za rozmowę.

Z Jakubem Krasoniem – Serwisantem Serwisu Nokia z Dublina – rozmawiał Michał Gruszka. Wszelkie prawa autorskie do tekstu oraz zdjęć z przebiegu rozmowy posiada autor – Michał Gruszka, miesięcznik „Twoja komórka” oraz portal InfoNokia.pl . Kopiowanie oraz rozpowszechnianie bez wiedzy autora bezwzględnie zabronione.

  • Newsletter

  • Ostatnie komentarze
  • Reklama