Sebastian Nowakowski | 27-12-2013 15:05 |

Nokia Lumia 1020 w profesjonalnej sesji fotograficznej. Jak wypadło PureView?

Sesja Nokia Lumia 1020Po raz pierwszy pomysł sprawdzenia fotograficznego smartfona Nokia Lumia 1020 w profesjonalnej sesji wpadłem jeszcze w październiku, ale z różnych powodów dopiero pod koniec listopada udało się wszystko zorganizować. Teraz możecie zobaczyć efekty pracy kilku osób!

Gdy w mojej głowie pojawiła się myśl o próbie realizacji sesji zdjęciowej telefonem komórkowym Nokia Lumia 1020 sam nie byłem pewien czy to w ogóle ma sens, to dość czasochłonne, a jednocześnie aparatem miał być telefon… ale stwierdziłem co tam taki mały eksperyment, może się przyjmie 😉

Mój pomysł przekazałem Michałowi, który wydaje mi się był nim odrobine zaskoczony, ale jednocześnie moja inicjatywa i sam pomysł spodobały mu się.

I w taki oto sposób powstał pomysł i scenariusz sesji zdjęciowej, który zarówno Michał jak i sama Nokia bardzo chętnie zaakceptowała, noszący tytuł: Codzienne życie młodzieży w XXI wieku.

Wrażenia z sesji

Mogę śmiało powiedzieć, że sesyjkę zaliczam do w miarę udanych, poznałem tu przy okazji możliwości fotograficzne telefonu Lumia 1020 i mogę się wypowiedzieć, ze robi jak na telefon świetne zdjęcia. Natomiast, jeśli chcemy sceny wyjątkowe i efektowne zdjęcia wymagają dodatkowego doświetlania. Dodam, iż zdjęcia robiliśmy bez dodatkowego światła w budynku, korzystając wyłącznie z lampy urządzenia w pochmurny, prawie deszczowy dzień co niestety odzwierciedla się w jakości zdjęć.

Nie tylko sesyjka ale i zdjęcia tworzyłem w nurcie eksperymentalnym, aby nie ujednolicać i pokazywać, że telefon „robi kolorowe zdjęcia”, lecz ukazać wszechstronność wykorzystania fotografii nim zrobionych. Stąd też każda scena i praca ma zupełnie inny charakter wizualny, jedne są stonowane inne wyraziste i efektowne, a także odrobinę ekstrawaganckie.

Nie tylko sceny samej sesji odzwierciedlają jakość fotografii wykonywanych za pomocą Lumii 1020, ale i jej możliwości w różnych sytuacjach.

Zobacz także: Nokia Lumia 1020 z PureView 41 Mpix. Recenzja użytkownika

A jak Lumia 1020 się spisała?

Podsumowując pracę aparatu mogę go ocenić na 4/5. Ostrzył dobrze, i dokładnie tam gdzie chciałem, jak na mój gust sam proces ustawiania ostrości trwał odrobinę za długo. Ale to tylko komórka i nie można wymagać od optyki ekspresowego działania.

Jeśli chodzi o odwzorowanie kolorów moim zdaniem sprzęt spisał się doskonale, kolory nie „zlewają się”, są żywe i nie przesycone. Ostatnie cztery zdjęcia ukazują, jak świetnie aparat poradził sobie przy manualnym ustawianiu ostrości oraz długości otwarcia migawki i czułości ISO. Można powiedzieć ze Nokia faktycznie zrobiła tutaj z komórki aparat cyfrowy, co prawda jest to jeszcze trochę do dopracowania, lecz już robi pozytywne wrażenie.

Jestem zmuszony stwierdzić, że grip fotograficzny dopełniał całości i można powiedzieć, że czułem się jakbym korzystał z aparatu z funkcją telefonu nie telefonem z funkcją aparatu. Niestety jest coś co zauważyłem na zdjęciach wykonanych Lumią 1020, i aby moja ocena wypadła obiektywnie podzielę się tym spostrzeżeniem. Przy powiększeniu widać tzw. „ziarno”, niezależnie od tego jaka jest ustawiona wartość czułości ISO zdjęcia są odrobinę zaszumione. Jest to wada wpływająca na jakość zdjęć przy jego dużych rozmiarach, i która odrobinę obniża ocenę Lumii. Ktoś może pomyśleć jest zapas tych punktów na matrycy – 34 Mpix można spokojnie zmniejszyć rozmiar i odrobinę to ukryć. Fakt, że zdjęcia w tak dużej rozdzielczości są rzadko używane i dokładnie tak to się robi po retuszu. Jednak osobiście uważam, że można było to dopracować.

Co sądzicie?

Jak wam się podoba? Zachęcam do komentowania i przedstawiania własnych wrażeń wizualnych.

Zdjęcia, są w dużej rozdzielczości wyciągniętej bezpośrednio z telefonu (wykadrowane) [dostępne tutaj], natomiast te widoczne tutaj na potrzeby zamieszczenia na portalu InfoNokia zostały zmniejszone. Zapraszam do przeglądania w maksymalnej rozdzielczości.

Nokia Lumia 1020 i fotograf. Efekty pracy

Krajobraz

Obraz 1 z 14

Zachód słońca i zmierzch na plaży w Giewartowie... fot. Sebastian Nowakowski

Korzystając z okazji chcieli byśmy podziękować Państwu Beacie i Łukaszowi Król, dzięki którym ta sesja nie odbyła by się. Udało nam się częściowo przekształcić ich restaurację i żłobek w Słupcy przy ulicy Spokojnej w plan zdjęciowy.
Dziękuję także Dominice za świetny makijaż było subtelnie ale wyraziście czyli tak jak chciałem, nie miałaś lekko z modelami, i te spartańskie warunki, ale świetnie sobie poradziłaś 🙂

Oczywiście podziękowania również należą się wspaniałym modelom Oli oraz Adrianowi, spisaliście się świetnie. Jako że z Olką współpracowałem już wcześniej, więc wiedziałem do czego jest zdolna i jeśli się postara wyjdzie wyśmienicie. Natomiast z Adrianem przy zdjęciach pracowaliśmy razem pierwszy raz i mogę szczerze powiedzieć jestem na tak! 😉
Podziękowania należą się także Michałowi, za pomoc w realizacji projektu, kosztowało nas to trochę czasu i nerwów, ale myślę że warto było, choćby dla doświadczenia 😉

  • MikiRik

    ale żeby przy zmianie zdjęcia przeładowywało mi całą stronę …

  • farfoce

    Ta „profesjonalna sesja” nie powala.

    • Sebastian Nowakowski

      pewnie dlatego, ze jest w roznych stylach, nie ukierunkowana… moze sprobuj zdjecia w pelnej rozdz. obejrzec na 40calowym ekranie 😉

  • Emka

    Najbardziej mi się podoba ta fotografia pt. Podróż 🙂 bardzo ładna!

    • Sebastian Nowakowski

      szczerze mi tez 😀 …dziekuje za opinie 🙂

  • Piotr

    lol

    • Newsletter

    • Ostatnie komentarze
      • Reklama